Turcja o krok od finalizacji siedmioletniej umowy z F1
Powrót Grand Prix do kalendarza ma zostać ogłoszony w piątek.
23.04.2619:15
40wyświetlenia
Embed from Getty Images
Według informacji z Turcji, Istanbul Park jest już o krok od powrotu do kalendarza Formuły 1 w ramach siedmioletniego kontraktu.
Obiekt zlokalizowany w największym mieście państwa cieszył się stałym miejscem w harmonogramie w latach 2005-2011. Kolejne dwie edycje z sezonów 2020-2021 zostały rozegrane w formie zastępstwa dla eliminacji, które wypadły z kalendarza z powodu pandemii koronawirusa.
Od tamtej pory rząd Turcji podjął działania, które miały doprowadzić do stałego powrotu Mistrzostw Świata na Istanbul Park. Wieloletnie prace miały ostatecznie przynieść pozytywny efekt i według informacji lokalnych mediów, już w piątek zostanie ogłoszona siedmioletnia umowa między promotorem a Formułą 1.
Docelowo powrót Grand Prix Turcji ma zmaterializować się od sezonu 2027, jednakże nie można wykluczyć, iż Istanbul Park pojawi się w kalendarzu już w tym roku. Obiekt ma cieszyć się statusem zastępczego dla potencjalnie odwołanych rund.
Niejasny pozostaje status Madringu, który już za dwa miesiące czeka inspekcja FIA przed decyzją o przyznaniu homologacji. Z kolei dwie ostatnie rundy sezonu - Grand Prix Kataru oraz Abu Zabi, mogą zostać odwołane z powodu wojny między Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, a Iranem.
Według informacji z Turcji, Istanbul Park jest już o krok od powrotu do kalendarza Formuły 1 w ramach siedmioletniego kontraktu.
Obiekt zlokalizowany w największym mieście państwa cieszył się stałym miejscem w harmonogramie w latach 2005-2011. Kolejne dwie edycje z sezonów 2020-2021 zostały rozegrane w formie zastępstwa dla eliminacji, które wypadły z kalendarza z powodu pandemii koronawirusa.
Od tamtej pory rząd Turcji podjął działania, które miały doprowadzić do stałego powrotu Mistrzostw Świata na Istanbul Park. Wieloletnie prace miały ostatecznie przynieść pozytywny efekt i według informacji lokalnych mediów, już w piątek zostanie ogłoszona siedmioletnia umowa między promotorem a Formułą 1.
Siedmioletni kontrakt może zostać oficjalnie potwierdzony już w piątek- przekazał Etem Sayin, turecki dziennikarz zajmujący się motoryzacją.
Docelowo powrót Grand Prix Turcji ma zmaterializować się od sezonu 2027, jednakże nie można wykluczyć, iż Istanbul Park pojawi się w kalendarzu już w tym roku. Obiekt ma cieszyć się statusem zastępczego dla potencjalnie odwołanych rund.
Niejasny pozostaje status Madringu, który już za dwa miesiące czeka inspekcja FIA przed decyzją o przyznaniu homologacji. Z kolei dwie ostatnie rundy sezonu - Grand Prix Kataru oraz Abu Zabi, mogą zostać odwołane z powodu wojny między Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, a Iranem.
Mateusz Szymkiewicz