Hamilton: Lewisa z sezonu 2025 już nie ma

Kierowca Ferrari jest bardzo pewny siebie przed startem tegorocznych mistrzostw.
05.03.2615:10
Mateusz Szymkiewicz
26wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton deklaruje, że jego wersji z sezonu 2025 już nie ma, czując ogromną ekscytację nadchodzącymi mistrzostwami.

Brytyjczyk był jednym z największych przeciwników samochodów z efektem przypowierzchniowym, wygrywając zaledwie dwa wyścigi w latach 2022-2025. Z kolei w ostatnim roku obowiązywania przepisów, kiedy to zdecydował się przejść z Mercedesa do Ferrari, jego forma uległa całkowitemu załamaniu i został zdominowany przez nowego partnera Charlesa Leclerca.

Jak przyznał Hamilton, wypoczynek podczas zimowej przerwy, intensywne przygotowania oraz udane testy napawają go wielkim optymizmem przed sezonem 2026. Zawsze mówiłem o pozytywnym nastawieniu i jest to coś, na czym się skupiłem tej zimy. Wiele też wyniosłem z treningów. Wziąłem się do ciężkiej pracy już w Boże Narodzenie. Wierzę w siebie oraz własne możliwości bardziej niż ktokolwiek w moim otoczeniu. Próba odnalezienia siebie również była dla mnie istotna. Wydaje mi się, że na chwilę zatraciłem to kim jestem, ale tej osoby już nie ma i już jej nie zobaczycie - powiedział 41-latek.

Siedmiokrotny mistrz świata wkracza również w sezon 2026 z dużymi zmianami w swoim otoczeniu. Za obsługę jego bolidu będzie od tego roku odpowiedzialny Carlo Santi, natomiast z funkcji menedżera ustąpił Marc Hynes, który dołączył w nowej roli do Cadillaca.

Hamilton zapytany, czy zeszłoroczne trudności na torze wyścigowym skłoniły go do tego, by postawić na nowych ludzi, odparł: To coś, co we mnie rosło od pewnego czasu. Uważam, że to zupełnie normalne. Wiele osób przechodzi przez takie coś na pewnym etapie życia. Ważne jest, by zrozumieć w jakim miejscu się było i w jakim miejscu chcesz się znaleźć. Chcę wrócić do pozytywnego nastawienia. Naprawdę mam teraz świetne samopoczucie. Cały cykl treningowy był fantastyczny, a przygotowania z zespołem niesamowite. Zmieniłem ludzi w mojej przestrzeni oraz sposób komunikacji z ekipą. Nasza współpraca układa się teraz dużo swobodniej.