Watanabe: Honda jest otwarta na zmiany

Szef HRC zaprzeczył doniesieniom mówiącym o sprzeciwie Hondy ws. zmian w przepisach.
10.06.2616:47
Maciej Wróbel
64wyświetlenia
Embed from Getty Images

Koji Watanabe zaprzeczył sugestiom mówiącym jakoby Honda miała blokować planowane zmiany w przepisach Formuły 1 na rok 2027, jednocześnie deklarując, że producent jest otwarty na dyskusje na temat ewentualnego powrotu do silników V8.

Według niedawnych doniesień, japoński producent był przeciwny wprowadzeniu jakichkolwiek zmian w przepisach dotyczących jednostek napędowych już od sezonu 2027. Zmiany te miałyby obejmować zmniejszony udział energii elektrycznej, co z kolei byłoby wyjściem naprzeciw oczekiwaniom kierowców i fanów sportu.

Na te sugestie postanowił zareagować szef Honda Racing Corporation, Koji Watanabe, który jednoznacznie zapewnił, iż producent z Tokio jest jak najbardziej otwarty na zmiany. Dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo i dbanie o to, by F1 pozostała atrakcyjna dla kibiców, dlatego jesteśmy otwarci na działania mające na celu poprawę obecnej sytuacji - przyznał Japończyk w rozmowie z hiszpańskim Soy Motor.

Pojawiły się pewne doniesienia sugerujące, że sprzeciwiamy się korektom w przepisach na rok 2027, ale to nie jest prawda. Szanujemy decyzje FIA.

Oczekuje się, że FIA wkrótce ​​przedstawi producentom propozycje mające na celu poprawę wyścigów przy jednoczesnym zachowaniu podstawowych zasad nowej formuły silnika. Watanabe podkreśla, że dokona oceny szczegółów propozycji, gdy tylko zostaną one przedstawione. Nie widzieliśmy jeszcze propozycji FIA, więc przeanalizujemy ją, gdy ją otrzymamy - powiedział Watanabe.

Reagowanie na rychłe zmiany i nieprzewidywalne okoliczności jest częścią istoty F1 i właśnie to sprawia, że ​​podjęcie wyzwania jest warte zachodu. Rozwój naszej technologii w takim środowisku zawsze był priorytetem Hondy od momentu jej powstania i właśnie w tym dostrzegamy wartość w rywalizacji w F1.

Honda również dołączyła do rosnącej liczby producentów, którzy sygnalizują gotowość poparcia przyszłego przejścia na silniki V8 napędzane paliwami ekologicznymi. Wcześniej General Motors, Red Bull-Ford, a nawet Mercedes i Audi wyraziły już wstępne poparcie dla opracowania prostszej formuły silnika.

Uważamy, że Formuła 1 powinna zawsze polegać na rywalizacji najnowocześniejszych technologii, niezależnie od tego, czy silnik spalinowy ma 12, 10, 8 czy 6 cylindrów - kontynuuje Watanabe. Co do jednostek V8, nie otrzymaliśmy jeszcze szczegółowych propozycji, więc nie jesteśmy jeszcze w stanie udzielić konkretnych komentarzy, ale jesteśmy otwarci na dyskusje.

Ufamy, że F1 i FIA podejmie właściwe decyzje dla sportu. Popieramy wszelkie zmiany, które poprawią widowisko wyścigowe dla kibiców.