Aston i Honda liczą na wyeliminowanie wibracji od Grand Prix Miami
W treningach na Suzuce sprawdzano nowe elementy, które miały złagodzić problem.
30.03.2607:20
9wyświetlenia
Embed from Getty Images
Mike Krack z Astona oraz Shintaro Orihara z Hondy mają nadzieję, że problem wibracji przenoszonych przez jednostkę uda się wyeliminować od Grand Prix Miami.
Japoński producent aktualnie koncentruje się na rozwiązaniu podstawowych problemów ze swoim układem napędowym, które mają dramatyczny wpływ na niezawodność, a także blokują uwolnienie osiągów.
Na czele listy problemów do wyeliminowania są wibracje, które jednostka przenosi na cały bolid Astona Martina. Samo zjawisko jest na tyle intensywne, że zespół wyraził już publicznie obawy o stan zdrowia Fernando Alonso oraz Lance'a Strolla.
Podczas wspólnego spotkania prasowego Astona i Hondy na Suzuce, Mike Krack oraz Shintaro Orihara ujawnili, że w treningach sprawdzane były nowe elementy jednostki RA626H. Wprowadzone poprawki miały pozytywnie wpłynąć na redukcję poziomu wibracji.
Mike Krack z Astona oraz Shintaro Orihara z Hondy mają nadzieję, że problem wibracji przenoszonych przez jednostkę uda się wyeliminować od Grand Prix Miami.
Japoński producent aktualnie koncentruje się na rozwiązaniu podstawowych problemów ze swoim układem napędowym, które mają dramatyczny wpływ na niezawodność, a także blokują uwolnienie osiągów.
Na czele listy problemów do wyeliminowania są wibracje, które jednostka przenosi na cały bolid Astona Martina. Samo zjawisko jest na tyle intensywne, że zespół wyraził już publicznie obawy o stan zdrowia Fernando Alonso oraz Lance'a Strolla.
Podczas wspólnego spotkania prasowego Astona i Hondy na Suzuce, Mike Krack oraz Shintaro Orihara ujawnili, że w treningach sprawdzane były nowe elementy jednostki RA626H. Wprowadzone poprawki miały pozytywnie wpłynąć na redukcję poziomu wibracji.
Wdrożyliśmy tu kilka nowych rozwiązań i to co przetestowaliśmy podczas sesji treningowych wykazało niewielką poprawę- powiedział Krack z Astona Martina.
Jestem głęboko przekonany, że Miami poczynimy postępy i nie będziemy musieli już dłużej o tym rozmawiać.
Mateusz Szymkiewicz