Relacja z czwartego dnia testów w Barcelonie
Na zespoły czekał dziś mroźny poranek i szare niebo
22.02.1317:00
7291wyświetlenia
&,news/tory/catalunya_testy_mala.jpg,,
Najnowszy wpis
Przejdź do komentarzy na dole strony
09:00 Czwarty dzień testów przywitał zespoły niską temperaturą, szarym niebem i możliwymi opadami deszczu, choć niektórzy twierdzą, że pierwsze krople już się pojawiły. Mokry tor na pewno ograniczy ilość jazdy, gdyż wtedy ciężko ekipom wykonywać jakiekolwiek porównania, więc pozostaje nam trzymać kciuki, aby aura nie spłatała figla i asfalt pozostał tak suchy jak to możliwe.
Dziś mamy kilka zmian w składach kierowców. Po trzech dniach Fernando Alonso oddaje bolid Felipe Massie, a w Force India Jules Bianchi wskakuje za kierownicę VJM06. W Marussi zapowiada się, że czwarty dzień za kółkiem spędzi Max Chilton, co raczej nie jest zbyt dobre dla Luiza Razii. Williams dość wcześnie rozpoczął ostatni dzień podczas tej sesji testów i od bladego świtu trenował pit stopy.

10:00 Tuż po starcie testów deszcz się nasilił i w ruch poszły opony przejściowe. Mokra nawierzchnia zebrała też już pierwsze żniwo - Felipe Massa wypadł z toru w czwartym zakręcie, jednak tylko zakopał się w żwirze i raczej nie doszło do poważnych uszkodzeń.
Każdy z zawodników zdążył przejechać okrążenie instalacyjne, jednak tylko Hamilton, Button, Gutierrez, Grosjean i van der Garde przejechali okrążenia pomiarowe. Na prowadzeniu jak do tej pory zmieniały się Mercedes, McLaren i Lotus, który obecnie legitymuje się pierwszym czasem, jednak wykręcone przez Francuza 1:40.068s zbyt wiele nam nie mówi.
Sauber zdecydował się w tych warunkach na dłuższy wyjazd i Gutierrez zaliczył 11 okrążeń pomiarowych, jednak debiutanci raczej nie powinni się ociągać niezależnie od warunków, gdyż potrzeba im jak najwięcej kilometrów. Trzy minuty przed dziesiątą wywieszono drugą czerwoną flagę. Tym razem Caterham nie zmieścił się w ostatnim zakręcie.
11:00 Doniesienia z padoku mówią, że deszcz przestał padać i tor powolutku przesycha, jednak nie oznacza to, że warunki się znacznie poprawiły. Podczas trzeciej godziny jazd pobocza zwiedzały aż 3 samochody.
Przerwa po problemach Van der Garde nie trwała długo, jednak kierowcy mieli jedynie jakieś 20 minut jazdy, gdyż praktycznie w tym samym momencie w żwir wpadł Sauber w piątym zakręcie i Red Bull w dziesiątym. Kiedy porządkowi poradzili sobie ze zwiezieniem samochodów do boksów, zielona flaga pojawiła się tylko na chwilę, gdyż piąty zakręt przygarnął również Jeana-Erica Vergne. Ostatecznie tor ponownie uprzątnięto na 10 minut przed końcem sesji.
Gdy kierowcy mogli jeździ, to zrobili trochę zamieszania w tabeli z czasami, jednak to normalne w zmiennych warunkach. Podczas pierwszego okresu bez czerwonej flagi na mierzone okrążenia zdecydowali się Massa, Hamilton, Gutierrez, Bianchi oraz Button, który z czasem 1:37.949s wysunął się na czoło tabeli. Prócz nich na niemierzone przejazdy zdecydowali się Webber, Vergne i Bottas.
Podczas ostatnich 10 minut sesji na torze zobaczyliśmy Grosjeana, Hamiltona, Gutierreza, Chiltona, Bianchiego i Massę. Ostatnia dwójka przejechała szybkie kółka, które pozwoliły im wskoczyć na dwa pierwsze miejsca w tabeli. Warunki na torze cały czas się jednak poprawiają i dosłownie kilka chwil później Mercedes wysunął się na czoło z wynikiem 1:34.201s.
Caterham poza torem
Sauber poza torem

12:00 Dosłownie o jedenastej Hamilton wskoczył na czoło tabeli z wynikiem 1:31.920s, jednak w ruch poszły już slicki i Brytyjczyk niezbyt długo cieszył się z najlepszego czasu.
Niektórzy kierowcy mimo dość trudnych warunków próbują dłuższych przejazdów. Gutierrez przejechał 14 okrążeń, Felipe Massa natomiast zdecydował się na 17. Czasy Brazylijczyka utrzymywały się na dość stałym poziomie - 1:28.
Red Bull skupił się na treningu pit stopów i mimo tego, że Webber ma na koncie 18 okrążeń, to żadne z nich nie było mierzone. Pozostali zawodnicy wyjeżdżali na krótkie stinty, a czasy zmieniały się jak w kalejdoskopie i na czele pojawiali się kolejno Massa, Hamilton, Bianchi, Button i znów Hamilton, który zszedł już do poziomu 1:23.3. Jeśli deszcz nie powróci, to po południu powinniśmy zobaczyć trochę prawdziwego jeżdżenia, choć nadal jest dość zimno.
13:00 Hamilton po ustanowieniu najlepszego czasu przejechał jeszcze 15 okrążeń, jednak to był jedyny dłuższy przejazd przed przerwą na lunch. Poza nim na torze zobaczyliśmy wszystkich kierowców, jednak żaden z nich nie przejechał więcej niż mierzonych okrążeń podczas danego wyjazdu.
Swoje czasy poprawili Webber, Massa, Gutierrez, Vergne, van der Garde i Chilton, jednak najlepszy z nich i tak był trzy sekundy gorszy niż wynik kierowcy Mercedesa. Co ciekawe czasu nadal nie odnotował Bottas, który przez cały poranek ćwiczył pit stopy. Fin najprawdopodobniej nie będzie miał już okazji na przejechanie mierzonego okrążenia, gdyż popołudniu bolid ma przejąć Pastor Maldonado.
Kwadrans przed trzynastą Giedo van der Garde po raz kolejny przyczynił się do wywieszenia czerwonej flagi zatrzymując swój bolid w okolicach 9 zakrętu, jednak jak na razie nie wiemy co jest przyczyną drugiego postoju Caterhama. 4 minuty przed przerwą sesja została wznowiona, jednak tylko Bianchi i Vergne pojawili się na torze.
Według doniesień z padoku na krótką chwilę powrócił deszcz, jednak opady były na tyle niewielkie, że tylko Webber i Massa zdecydowali się wyjechać na oponach przeznaczonych na mokrą nawierzchnię.

15:00 Podczas przerwy powrócił deszcz, który ustawi nam jazdy podczas tego popołudnia. Williams już zapowiedział, że skoro warunki nie nadają się do testowania, to nadal będzie trenował pit stopy.
Tuż po wznowieniu sesji na krótką chwilę na torze pojawili się Vergne, Bianchi, Grosjean i Gutierrez. Meksykanin po paru minutach w garażu wrócił na tor, gdzie przejechał aż 13 pomiarowych okrążeń, jednak w użyciu były pełne deszczowe opony, więc notował czasy zaledwie na poziomie 1:45.
Oprócz niego kibicom pokazali Webber, który trenował pit stopy, a także Button (6 okrążeń), Bianchi (2), Vergne (5) i van der Garde z trzema kółkami. Najszybszy w tych warunkach był McLaren, który wykręcił 1:44.166s. Guttierez na 10 minut przed piętnastą spowodował wywieszenie kolejnej czerwonej flagi, gdyż ponownie wypadł z toru w czwartym zakręcie.
16:00 W trakcie przedostatniej godziny jazd zawodnicy nie próżnowali, jednak warunki cały czas utrzymują się na stałym poziomie, więc na poprawę czasów nie było co liczyć. Sesje wznowiono praktycznie punktualnie o 15:00 i na torze pojawili się Grosjean, Hamilton, Vergne i Chilton. Pierwsza dwójka tylko na krótką chwilę, Toro Rosso na 4 okrążenia, natomiast Marussia zdecydowała się na ciut dłuższy przejazd i Chilton wykonał dziewięć pomiarowych kółek.
Kilka chwil później przed kibicami zaprezentowali się Webber, Button i Bianchi, jednak najaktywniejszy z nich przejechał tylko sześć okrążeń. Podczas drugiej tury wyjazdów było podobnie, gdyż pomimo tego, że na torze zjawiło się pięć bolidów, to w sumie pokonały one 19 kółek.
Około 20 minut przed piętnastą na tor powrócił Gutierrez, któremu bardzo zależy na zapoznaniu się z deszczowymi warunkami. Meksykanin zdecydował się na kolejny długi przejazd, podczas którego pokonał ponad 9 okrążeń. Red Bull ponownie postanowił potrenować pit stopy, a Lotus i Force India w między czasie wykonały po jednym mierzonym kółku. Pod koniec na torze pojawili się także Massa, Button, Vergne, van der Garde i Chilton. Ferrari przejechało 8 okrążeń, Caterham zaledwie dwa, a pozostali w momencie dodawania wpisu siedem, sześć i pięć.

17:00 Pierwsze minuty po szesnastej upływały pod znakiem kierowców, którzy kończyli swoje przejazdy rozpoczęte we wcześniejszej godzinie. Oprócz nich na torze pojawili się jedynie Massa i Hamilton.
Trenujący pit stopy Maldonado stwierdził, że warunki się poprawiają, jednak żaden z kierowców nie zdecydował się założyć opon na suchą nawierzchnię, a czasy utrzymywały się na poziomie 1:42. Podczas ostatnich 40 minut jazd na torze pojawili się praktycznie wszyscy, w tym także czerwona flaga, którą wywołał Lewis Hamilton zatrzymując się pomiędzy zakrętami 6 i 7.
Po wznowieniu sesji na 19 minut przed końcem z ostatnich chwil jazdy zdecydowali się skorzystać wszyscy poza Buttonem i Hamiltonem. Najaktywniejsi w tym momencie byli Bianchi i Gutierrez, którzy zaliczyli po sześć kółek. Pozostali albo trenowali pit stopy, albo przejeżdżali tylko kilka okrążeń. Kierowca Force India przyczynił się z resztą do przedwczesnego zakończenia sesji, gdyż zatrzymał się niedaleko wyjazdu z boksów.
Najnowszy wpis
Przejdź do komentarzy na dole strony
09:00 Czwarty dzień testów przywitał zespoły niską temperaturą, szarym niebem i możliwymi opadami deszczu, choć niektórzy twierdzą, że pierwsze krople już się pojawiły. Mokry tor na pewno ograniczy ilość jazdy, gdyż wtedy ciężko ekipom wykonywać jakiekolwiek porównania, więc pozostaje nam trzymać kciuki, aby aura nie spłatała figla i asfalt pozostał tak suchy jak to możliwe.
Dziś mamy kilka zmian w składach kierowców. Po trzech dniach Fernando Alonso oddaje bolid Felipe Massie, a w Force India Jules Bianchi wskakuje za kierownicę VJM06. W Marussi zapowiada się, że czwarty dzień za kółkiem spędzi Max Chilton, co raczej nie jest zbyt dobre dla Luiza Razii. Williams dość wcześnie rozpoczął ostatni dzień podczas tej sesji testów i od bladego świtu trenował pit stopy.

10:00 Tuż po starcie testów deszcz się nasilił i w ruch poszły opony przejściowe. Mokra nawierzchnia zebrała też już pierwsze żniwo - Felipe Massa wypadł z toru w czwartym zakręcie, jednak tylko zakopał się w żwirze i raczej nie doszło do poważnych uszkodzeń.
Każdy z zawodników zdążył przejechać okrążenie instalacyjne, jednak tylko Hamilton, Button, Gutierrez, Grosjean i van der Garde przejechali okrążenia pomiarowe. Na prowadzeniu jak do tej pory zmieniały się Mercedes, McLaren i Lotus, który obecnie legitymuje się pierwszym czasem, jednak wykręcone przez Francuza 1:40.068s zbyt wiele nam nie mówi.
Sauber zdecydował się w tych warunkach na dłuższy wyjazd i Gutierrez zaliczył 11 okrążeń pomiarowych, jednak debiutanci raczej nie powinni się ociągać niezależnie od warunków, gdyż potrzeba im jak najwięcej kilometrów. Trzy minuty przed dziesiątą wywieszono drugą czerwoną flagę. Tym razem Caterham nie zmieścił się w ostatnim zakręcie.
11:00 Doniesienia z padoku mówią, że deszcz przestał padać i tor powolutku przesycha, jednak nie oznacza to, że warunki się znacznie poprawiły. Podczas trzeciej godziny jazd pobocza zwiedzały aż 3 samochody.
Przerwa po problemach Van der Garde nie trwała długo, jednak kierowcy mieli jedynie jakieś 20 minut jazdy, gdyż praktycznie w tym samym momencie w żwir wpadł Sauber w piątym zakręcie i Red Bull w dziesiątym. Kiedy porządkowi poradzili sobie ze zwiezieniem samochodów do boksów, zielona flaga pojawiła się tylko na chwilę, gdyż piąty zakręt przygarnął również Jeana-Erica Vergne. Ostatecznie tor ponownie uprzątnięto na 10 minut przed końcem sesji.
Gdy kierowcy mogli jeździ, to zrobili trochę zamieszania w tabeli z czasami, jednak to normalne w zmiennych warunkach. Podczas pierwszego okresu bez czerwonej flagi na mierzone okrążenia zdecydowali się Massa, Hamilton, Gutierrez, Bianchi oraz Button, który z czasem 1:37.949s wysunął się na czoło tabeli. Prócz nich na niemierzone przejazdy zdecydowali się Webber, Vergne i Bottas.
Podczas ostatnich 10 minut sesji na torze zobaczyliśmy Grosjeana, Hamiltona, Gutierreza, Chiltona, Bianchiego i Massę. Ostatnia dwójka przejechała szybkie kółka, które pozwoliły im wskoczyć na dwa pierwsze miejsca w tabeli. Warunki na torze cały czas się jednak poprawiają i dosłownie kilka chwil później Mercedes wysunął się na czoło z wynikiem 1:34.201s.
Caterham poza torem
Sauber poza torem

12:00 Dosłownie o jedenastej Hamilton wskoczył na czoło tabeli z wynikiem 1:31.920s, jednak w ruch poszły już slicki i Brytyjczyk niezbyt długo cieszył się z najlepszego czasu.
Niektórzy kierowcy mimo dość trudnych warunków próbują dłuższych przejazdów. Gutierrez przejechał 14 okrążeń, Felipe Massa natomiast zdecydował się na 17. Czasy Brazylijczyka utrzymywały się na dość stałym poziomie - 1:28.
Red Bull skupił się na treningu pit stopów i mimo tego, że Webber ma na koncie 18 okrążeń, to żadne z nich nie było mierzone. Pozostali zawodnicy wyjeżdżali na krótkie stinty, a czasy zmieniały się jak w kalejdoskopie i na czele pojawiali się kolejno Massa, Hamilton, Bianchi, Button i znów Hamilton, który zszedł już do poziomu 1:23.3. Jeśli deszcz nie powróci, to po południu powinniśmy zobaczyć trochę prawdziwego jeżdżenia, choć nadal jest dość zimno.
13:00 Hamilton po ustanowieniu najlepszego czasu przejechał jeszcze 15 okrążeń, jednak to był jedyny dłuższy przejazd przed przerwą na lunch. Poza nim na torze zobaczyliśmy wszystkich kierowców, jednak żaden z nich nie przejechał więcej niż mierzonych okrążeń podczas danego wyjazdu.
Swoje czasy poprawili Webber, Massa, Gutierrez, Vergne, van der Garde i Chilton, jednak najlepszy z nich i tak był trzy sekundy gorszy niż wynik kierowcy Mercedesa. Co ciekawe czasu nadal nie odnotował Bottas, który przez cały poranek ćwiczył pit stopy. Fin najprawdopodobniej nie będzie miał już okazji na przejechanie mierzonego okrążenia, gdyż popołudniu bolid ma przejąć Pastor Maldonado.
Kwadrans przed trzynastą Giedo van der Garde po raz kolejny przyczynił się do wywieszenia czerwonej flagi zatrzymując swój bolid w okolicach 9 zakrętu, jednak jak na razie nie wiemy co jest przyczyną drugiego postoju Caterhama. 4 minuty przed przerwą sesja została wznowiona, jednak tylko Bianchi i Vergne pojawili się na torze.
Według doniesień z padoku na krótką chwilę powrócił deszcz, jednak opady były na tyle niewielkie, że tylko Webber i Massa zdecydowali się wyjechać na oponach przeznaczonych na mokrą nawierzchnię.

15:00 Podczas przerwy powrócił deszcz, który ustawi nam jazdy podczas tego popołudnia. Williams już zapowiedział, że skoro warunki nie nadają się do testowania, to nadal będzie trenował pit stopy.
Tuż po wznowieniu sesji na krótką chwilę na torze pojawili się Vergne, Bianchi, Grosjean i Gutierrez. Meksykanin po paru minutach w garażu wrócił na tor, gdzie przejechał aż 13 pomiarowych okrążeń, jednak w użyciu były pełne deszczowe opony, więc notował czasy zaledwie na poziomie 1:45.
Oprócz niego kibicom pokazali Webber, który trenował pit stopy, a także Button (6 okrążeń), Bianchi (2), Vergne (5) i van der Garde z trzema kółkami. Najszybszy w tych warunkach był McLaren, który wykręcił 1:44.166s. Guttierez na 10 minut przed piętnastą spowodował wywieszenie kolejnej czerwonej flagi, gdyż ponownie wypadł z toru w czwartym zakręcie.
16:00 W trakcie przedostatniej godziny jazd zawodnicy nie próżnowali, jednak warunki cały czas utrzymują się na stałym poziomie, więc na poprawę czasów nie było co liczyć. Sesje wznowiono praktycznie punktualnie o 15:00 i na torze pojawili się Grosjean, Hamilton, Vergne i Chilton. Pierwsza dwójka tylko na krótką chwilę, Toro Rosso na 4 okrążenia, natomiast Marussia zdecydowała się na ciut dłuższy przejazd i Chilton wykonał dziewięć pomiarowych kółek.
Kilka chwil później przed kibicami zaprezentowali się Webber, Button i Bianchi, jednak najaktywniejszy z nich przejechał tylko sześć okrążeń. Podczas drugiej tury wyjazdów było podobnie, gdyż pomimo tego, że na torze zjawiło się pięć bolidów, to w sumie pokonały one 19 kółek.
Około 20 minut przed piętnastą na tor powrócił Gutierrez, któremu bardzo zależy na zapoznaniu się z deszczowymi warunkami. Meksykanin zdecydował się na kolejny długi przejazd, podczas którego pokonał ponad 9 okrążeń. Red Bull ponownie postanowił potrenować pit stopy, a Lotus i Force India w między czasie wykonały po jednym mierzonym kółku. Pod koniec na torze pojawili się także Massa, Button, Vergne, van der Garde i Chilton. Ferrari przejechało 8 okrążeń, Caterham zaledwie dwa, a pozostali w momencie dodawania wpisu siedem, sześć i pięć.

17:00 Pierwsze minuty po szesnastej upływały pod znakiem kierowców, którzy kończyli swoje przejazdy rozpoczęte we wcześniejszej godzinie. Oprócz nich na torze pojawili się jedynie Massa i Hamilton.
Trenujący pit stopy Maldonado stwierdził, że warunki się poprawiają, jednak żaden z kierowców nie zdecydował się założyć opon na suchą nawierzchnię, a czasy utrzymywały się na poziomie 1:42. Podczas ostatnich 40 minut jazd na torze pojawili się praktycznie wszyscy, w tym także czerwona flaga, którą wywołał Lewis Hamilton zatrzymując się pomiędzy zakrętami 6 i 7.
Po wznowieniu sesji na 19 minut przed końcem z ostatnich chwil jazdy zdecydowali się skorzystać wszyscy poza Buttonem i Hamiltonem. Najaktywniejsi w tym momencie byli Bianchi i Gutierrez, którzy zaliczyli po sześć kółek. Pozostali albo trenowali pit stopy, albo przejeżdżali tylko kilka okrążeń. Kierowca Force India przyczynił się z resztą do przedwczesnego zakończenia sesji, gdyż zatrzymał się niedaleko wyjazdu z boksów.
P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas | Strata | Odstęp |
---|---|---|---|---|---|---|---|
1 | Lewis Hamilton (-) | Mercedes F1 W04 | 52 | 1:23,282 | |||
2 | Jenson Button (-) | McLaren Mercedes MP4-28 | 70 | 1:23,633 | 0,351 | 0,351 | |
3 | Jean-Eric Vergne (-) | Toro Rosso Ferrari STR8 | 80 | 1:24,071 | 0,789 | 0,438 | |
4 | Jules Bianchi (-) | Force India Mercedes VJM06 | 61 | 1:25,732 | 2,450 | 1,661 | |
5 | Esteban Gutierrez (-) | Sauber Ferrari C32 | 96 | 1:26,239 | 2,957 | 0,507 | |
6 | Giedo van der Garde (-) | Caterham Renault CT03 | 50 | 1:27,429 | 4,147 | 1,190 | |
7 | Felipe Massa (-) | Ferrari F138 | 80 | 1:27,553 | 4,271 | 0,124 | |
8 | Mark Webber (-) | Red Bull Renault RB9 | 64 | 1:27,616 | 4,334 | 0,063 | |
9 | Max Chilton (-) | Marussia Cosworth MR02 | 51 | 1:29,902 | 6,620 | 2,286 | |
10 | Romain Grosjean (-) | Lotus Renault E21 | 41 | 1:34,800 | 11,518 | 4,898 | |
11 | Valtteri Bottas (-) | Williams Renault FW35 | 23 | - | |||
12 | Pastor Maldonado (-) | Williams Renault FW35 | 13 | - |
KOMENTARZE