Mercedesy kończą pierwszą turę testów na czele stawki
Antonelli przed Russellem. Trzeci czas wykręca Hamilton, który jednak kończy sesję z awarią.
13.02.2617:43
506wyświetlenia
Embed from Getty Images
Andrea Kimi Antonelli zakończył pierwszą turę przedsezonowych testów w Bahrajnie na czele tabeli. Tuż za Włochem uplasował się jego zespołowy partner z Mercedesa, George Russell.
Mercedes narzucił mocne tempo już od pierwszych godzin piątkowych jazd. Do przerwy najlepszym rezultatem mógł pochwalić się Russell (1:33,918), który utrzymywał się na czele przez dłuższy czas. Antonelli wyjechał na tor dopiero około dwie i pół godziny przed końcem sesji - Włoch zapewnia jednocześnie, że jego program nie napotkał żadnych przeszkód.
Wkrótce po wyjeździe na tor Włoch awansował na trzecie miejsce z czasem 1:34,491, a niespełna dwie godziny przed końcem objął prowadzenie. Najpierw uzyskał czas 1:33,900, a 10 minut później poprawił się na 1:33,669, co jest najlepszym rezultatem całej pierwszej tury testów.
Tym samym Antonelli wyprzedził Russella o 0,249 sekundy. Tuż za srebrnymi strzałami uplasował się Lewis Hamilton, który do Antonellego stracił nieco ponad pół sekundy. Dla siedmiokrotnego mistrza świata sesja nie zakończyła się jednak pomyślnie - na kilkanaście minut przed końcem sesji spowodował on wywieszenie czerwonej flagi, zatrzymując swoje Ferrari w ósmym zakręcie.
Choć jego samochód szybko usunięto z toru, dyrekcja wyścigu zdecydowała się przeprowadzić kontrolę systemów, w tym symulację wirtualnego samochodu bezpieczeństwa oraz procedurę startu z pól startowych.
Czwarty czas dnia uzyskał Oscar Piastri, zaś czołową piątkę uzupełnił Max Verstappen. Isack Hadjar stracił niespełna 0,3 sekundy do swojego zespołowego partnera i zajął szóste miejsce, tuż przed Estebanem Oconem.
Na przyzwoitym, ósmym miejscu sesję zakończył Franco Colapinto z Alpine, który omal nie rozbił się w drodze na pola startowe do próbnego startu - po czym jego bolid wszedł w tryb anti-stall w zakręcie nr 1. Podczas próbnych startów kilka innych samochodów również miało problem z ruszeniem z miejsca.
Czołową dziesiątkę uzupełnili Bearman i Hulkenberg, a za Niemcem uplasowali się kolejno: Albon, Lawson, Sainz, Perez, Bortoleto, Stroll i Bottas.
Andrea Kimi Antonelli zakończył pierwszą turę przedsezonowych testów w Bahrajnie na czele tabeli. Tuż za Włochem uplasował się jego zespołowy partner z Mercedesa, George Russell.
Mercedes narzucił mocne tempo już od pierwszych godzin piątkowych jazd. Do przerwy najlepszym rezultatem mógł pochwalić się Russell (1:33,918), który utrzymywał się na czele przez dłuższy czas. Antonelli wyjechał na tor dopiero około dwie i pół godziny przed końcem sesji - Włoch zapewnia jednocześnie, że jego program nie napotkał żadnych przeszkód.
Wkrótce po wyjeździe na tor Włoch awansował na trzecie miejsce z czasem 1:34,491, a niespełna dwie godziny przed końcem objął prowadzenie. Najpierw uzyskał czas 1:33,900, a 10 minut później poprawił się na 1:33,669, co jest najlepszym rezultatem całej pierwszej tury testów.
Tym samym Antonelli wyprzedził Russella o 0,249 sekundy. Tuż za srebrnymi strzałami uplasował się Lewis Hamilton, który do Antonellego stracił nieco ponad pół sekundy. Dla siedmiokrotnego mistrza świata sesja nie zakończyła się jednak pomyślnie - na kilkanaście minut przed końcem sesji spowodował on wywieszenie czerwonej flagi, zatrzymując swoje Ferrari w ósmym zakręcie.
Choć jego samochód szybko usunięto z toru, dyrekcja wyścigu zdecydowała się przeprowadzić kontrolę systemów, w tym symulację wirtualnego samochodu bezpieczeństwa oraz procedurę startu z pól startowych.
Czwarty czas dnia uzyskał Oscar Piastri, zaś czołową piątkę uzupełnił Max Verstappen. Isack Hadjar stracił niespełna 0,3 sekundy do swojego zespołowego partnera i zajął szóste miejsce, tuż przed Estebanem Oconem.
Na przyzwoitym, ósmym miejscu sesję zakończył Franco Colapinto z Alpine, który omal nie rozbił się w drodze na pola startowe do próbnego startu - po czym jego bolid wszedł w tryb anti-stall w zakręcie nr 1. Podczas próbnych startów kilka innych samochodów również miało problem z ruszeniem z miejsca.
Czołową dziesiątkę uzupełnili Bearman i Hulkenberg, a za Niemcem uplasowali się kolejno: Albon, Lawson, Sainz, Perez, Bortoleto, Stroll i Bottas.
| P. | Kierowca (Nr) | Nar. | Samochód | Okr. | Czas | Strata | Odstęp |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Andrea Kimi Antonelli (12) | Mercedes W17 | 61 | 1:33,669 | |||
| 2 | George Russell (63) | Mercedes W17 | 78 | 1:33,918 | 0,249 | 0,249 | |
| 3 | Lewis Hamilton (44) | Ferrari SF-26 | 150 | 1:34,209 | 0,540 | 0,291 | |
| 4 | Oscar Piastri (81) | McLaren Mercedes MCL40 | 161 | 1:34,549 | 0,880 | 0,340 | |
| 5 | Max Verstappen (3) | Red Bull RBPT-Ford RB22 | 61 | 1:35,341 | 1,672 | 0,792 | |
| 6 | Isack Hadjar (6) | Red Bull RBPT-Ford RB22 | 59 | 1:35,610 | 1,941 | 0,269 | |
| 7 | Esteban Ocon (31) | Haas Ferrari VF-26 | 75 | 1:35,753 | 2,084 | 0,143 | |
| 8 | Franco Colapinto (43) | Alpine Mercedes A526 | 144 | 1:35,806 | 2,137 | 0,053 | |
| 9 | Oliver Bearman (87) | Haas Ferrari VF-26 | 70 | 1:35,972 | 2,303 | 0,166 | |
| 10 | Nico Hulkenberg (27) | Audi R26 | 58 | 1:36,291 | 2,622 | 0,319 | |
| 11 | Alexander Albon (23) | Williams Mercedes FW48 | 78 | 1:36,665 | 2,996 | 0,374 | |
| 12 | Liam Lawson (30) | Racing Bulls RBPT-Ford VCARB03 | 119 | 1:36,808 | 3,139 | 0,143 | |
| 13 | Carlos Sainz (55) | Williams Mercedes FW48 | 68 | 1:37,186 | 3,517 | 0,378 | |
| 14 | Sergio Perez (11) | Cadillac Ferrari CA01 | 67 | 1:37,365 | 3,696 | 0,179 | |
| 15 | Gabriel Bortoleto (5) | Audi R26 | 60 | 1:37,536 | 3,867 | 0,171 | |
| 16 | Lance Stroll (18) | Aston Martin Honda AMR26 | 72 | 1:38,165 | 4,496 | 0,629 | |
| 17 | Valtteri Bottas (77) | Cadillac Ferrari CA01 | 37 | 1:38,772 | 5,103 | 0,607 |
Maciej Wróbel