Hulkenberg uniknął kary po kwalifikacjach do GP Austrii

Palmer i Haryanto zostali ukarani za zignorowanie żółtych flag na w końcówce Q1.
02.07.1618:55
Nataniel Piórkowski
1128wyświetlenia


Nico Hulkenberg utrzyma drugą pozycję na starcie wyścigu o GP Austrii, po tym jak sędziowie nie dopatrzyli się po jego stronie żadnego przewinienia podczas sesji kwalifikacyjnej.

Kierowca Force India był podejrzany o zignorowanie żółtej flagi wywieszonej na torze po awarii jednostki napędowej w bolidzie Carlosa Sainza, do której doszło w Q1. Stajnia z Silverstone przedstawiła jednak dane potwierdzające, że Niemiec zwolnił w objętej neutralizacją strefie toru, co pozwoliło mu uniknąć kary.

W oświadczeniu wydanym późnym popołudniem przez FIA możemy przeczytać: Chociaż kierowca ustanowił "zielony" rezultat w sektorze, w którym obowiązywała podwójna żółta flaga, dane telemetryczne jasno potwierdziły, że zbliżając się do posterunku z flagą odjął stopę z pedału przyspieszenia, co doprowadziło do obniżenia prędkości w strefie obowiązywania żółtych flag.

Po zakończeniu czasówki sędziowie badali także podobne sprawy dotyczące Kevina Magnussena, Jolyona Palmera, Felipe Nasra i Rio Haryanto. Po analizie materiałów Palmer oraz Haryanto zostali ukarani cofnięciem o trzy pozycje na starcie i dwoma punktami karnymi.

KOMENTARZE

2
mcracer1993
02.07.2016 09:03
@Qbelek11 Dokładnie, a oni (Duńczyk i Brazylijczyk) też powinni dostać karę cofnięcia na starcie oraz punkty karne. Natomiast gdyby Hulk dostał karę to byłaby duża afera, ponieważ on naprawdę zwolnił przy żółtych flagach, a Magnussen i Nasr tego nie zrobili, bo oni tak jak Palmer czy Rio też poprawili swoje czasy.
Qbelek11
02.07.2016 05:52
Nie,no nie,to jest niepojęte. FIA znów pokazuje ze są równi i równiejsi. Gratuluje Hulkenbergowi wyniku, i nie chce byc uszczypliwy dla niego, ale albo wszyscy dostają kary albo nikt. Rownież dziwne ze bez kary są Magnussen i Nasr