Hamilton oczekuje od Rosberga uczciwej walki w Abu Zabi

Kwestia mistrzowskiego tytułu rozstrzygnie się podczas finałowego wyścigu sezonu
22.11.1615:25
Mateusz Szymkiewicz
2147wyświetlenia


Lewis Hamilton przyznał, że oczekuje od Nico Rosberga uczciwej walki o mistrzowski tytuł podczas Grand Prix Abu Zabi.

Na rundę przed końcem sezonu w walce o mistrzostwo świata liczą się tylko kierowcy Mercedesa. Na czele tabeli znajduje się Rosberg z przewagą dwunastu punktów nad Hamiltonem i w sytuacji, gdyby wyścig na torze Yas Marina padł łupem Brytyjczyka, to Niemiec musi dojechać co najmniej na trzecim miejscu.

Nie podchodzę do tego wyścigu oczekując czegoś więcej niż uczciwej walki - powiedział Lewis Hamilton. Mam na myśli, że gdy spojrzymy w historię, to możemy sobie przypomnieć coś niektórzy kierowcy robili. Nie jest to jednak coś, co mógłby zrobić [Rosberg]. Po prostu muszę się upewnić, że będę przed nim.

Szef Mercedesa - Toto Wolff, zapytany, czy obawia się kolejnej kolizji między swoimi kierowcami, odpowiedział: Wiemy jaka jest nasza filozofia w wyścigach. Realizowaliśmy ją przez ostatnie cztery lata z małymi spięciami w trakcie. Nie zawiodą zespołu. Teraz mamy wyjątkową sytuację. Mimo to nasze wartości oraz cele nie zmieniły się. To w ich rękach leży rozstrzygnięcie tego w sposób godny sportowców.

KOMENTARZE

15
marios76
24.11.2016 05:20
@Yurek Wśród tego co piszesz, ciężko mi znaleźć coś równie głupiego, obejrzyj powtórkę startu w GP Hiszpanii i wskaż moment w którym Lewis wjeżdża w Nico :) Ani Hill owi, ani Villeneuve FIA nie zamieniła pól startowych, poza tym nie wiadomo kto wtedy by wygrał... Swoje argumenty wyssałeś palca. Może tak ci pasuje, ale nie jest to zgodne z faktami- pisaliśmyo tym wielokrotnie, ale i tak wklejasz post na jakiś niepotrzebny atak :/ @dawcio10 Akurat inteligencji i opanowania na torze, to Rosbergowi brakuje. I to bardzo. Jak traci opanowanie to rozjezdza rywali. Jak traci szanse, to potrafi ... ale wycinac numery karalne zarowno przed jak i w trakcie wyscigu. Akurat ten gosc nie ma pojecia co to jest uczciwa walka. Mistrzem zostanie tylko dlatego, że nie miał żadnej awarii w 25 wyścigach pod rząd...
towi
23.11.2016 09:05
Panowie , niech pojadą normalny wyścig, a nie wyścig na wyniszczenie :)
MairJ23
23.11.2016 11:40
A tam, gadanie. Powinni sie rozwalic w T1 i po krzyku :)
Kamikadze2000
23.11.2016 08:12
Nico nie ma talentu, ale jak to w życiu bywa, talent nadrabia się pracowitością. Mam nadzieje, że zdobędzie majstra. I bez wątpienia na niego zasłuży. Lepiej spokojnie dojechać i nie wdawać się w gierki Anglika, który pewnie będzie chciał coś wymodzić. Powodzenia! :)
dawcio10
23.11.2016 07:20
Nico jest kierowcą niedocenianym. Moim zdaniem jest świetnym kierowcą i jeśli w niedzielę zapewni sobie tytuł to tylko to potwierdzi. Może nie ma talentu Lewisa i nie jeździ idealnie w deszczu ale ma inne atuty takie jak ciężka praca, inteligencja, umiejętność pracy z inżynierem dobry refleks i opanowanie na torze no i po za nim. Prost też nie był mistrzem pojedynczego okrążenia a zgarnął 4 tytuły mistrzowskie. Jeśli Nico zgarnie tytuł będzie 3 niemieckim mistrzem świata po Schumacherze i Vettelu...
Yurek
23.11.2016 04:24
[quote="marios76"]Odrabianie strat zaczęłoby się od Hiszpanii[/quote] To Hamilton wjechał w Rosberga w Hiszpanii. Nie wiadomo zresztą, kto wtedy by wygrał. [quote="marios76"]choć to akurat było sprawiedliwe[/quote] Jak Schumacher ładuje się w Hilla czy innego Villeneuve'a to spalić go na stosie, jak Senna ładuje się w Prosta, to jest to w porządku?
marios76
23.11.2016 12:23
@MairJ23 I by zgarnial. Niestety mu bolid albo Rosberg przeszkadzali... Odrabianie strat zaczęłoby się od Hiszpanii, i gdyby nie problemy i awarie to tytuł byłby sprawa rozstrzygnięta. Jak wspomnialem: jedna awaria bolidu Nico na 20 wyścigów i przestaje wietrzyc spisek :) Lewisowi o nic nie chodzi. Myślę, żeco nnajwyżej moze postraszyc Nico, by ten nie załatwił sobie mistrzostwa jak kiedyś Senna (choć to akurat było sprawiedliwe wobec FIA i faworyzowanego przez nią rywala ;) ) Lewis może jedynie wygraći lliczyćna cud , jakich w tym sezonie sam doświadczal wielokrotnie... ;)
MairJ23
22.11.2016 09:37
@Aeromis a to sie musze z tym zgodzic. Aczkolwiek uwazam ze forme Mercedesa okresla raczje Hamilton niz Rosberg - ktory jest rzemieslnikiem ale za to Hamilton jest tym zdolnym kierowca.... gdyby sie przykladal do pracy jak Rosberg to nie bylo by co zbierac po nim , zgarnial by wszystko : PP, P1, WDC i inne bajery :)
Aeromis
22.11.2016 08:51
@MairJ23 A i ja nigdy nie ukrywałem, że kibicuje Hamiltonowi, choć w tym sezonie nie kibicuję od niedawna żadnemu z nich i uważam że to najsłabszy sezon w wykonaniu obu tych kierowców od czasu rozpoczęcia się "epoki Mercedesa" i żaden z nich nie zasłużył na tytuł majstra, nie bardziej niż było to czasem z Vettelem, czy niegdyś Schumacherem.
MairJ23
22.11.2016 08:38
@Aeromis nie ukrywalem nigdy ze kibicuje Nico. Tez mam nadzieje na rowna walke ale co moze innego zrobic Lewis niz wygrac ? Musialby Nico puknac tak ze sam by nic nie stracil a Nico kilka dobrych pozycji albo moze nawet dnf dla Rosberga. Ale to bardzo ryzykowna strategia ;) A Nico moze sie zabawic w Senne z 1990 roku ;) z Suzuki.
Aeromis
22.11.2016 08:23
@krzysed @MairJ23 Głodnemu chleb na myśli ;)
MairJ23
22.11.2016 08:12
chyba gosc zartuje.... :) Mam nadzieje ze Nico pojedzie jak Max w Brazylii z Vettelem :) @krzysed dokladnie tak samo pomyslalem - Tak jakby Hamilton mowil sam do siebie :)
krzysed
22.11.2016 06:54
Prędzej bym się spodziewał że to Hamilton by coś wymyślił jakby był w sytuacji Rosberga niż na odwrót
dawcio10
22.11.2016 06:26
@Sasilton Gorzej będzie jak się zderzą i Nico pojedzie dalej a Lewis odpadnie. Mam nadzieję że wszystko jednak rozegra się fair...
Sasilton
22.11.2016 03:18
A niech się zderzą, może Hamiltonowi się pofarci, a Nico straci koło :D w normalnej walce będzie klasyczne P1 i P2. Toto już mówił że nie będzie podcinania, będzie tak jak dotychczas.