Vandoorne: Nie otrzymałem wyjaśnień od McLarena

Belg przekonuje jednak, że nie może się już doczekać kolejnego etapu swojej kariery.
14.09.1810:54
Nataniel Piórkowski
1755wyświetlenia
Embed from Getty Images

Stoffel Vandoorne przyznał, że nie otrzymał od McLarena wyjaśnień w sprawie tego, dlaczego straci swój wyścigowy fotel po listopadowym Grand Prix Abu Zabi.

W ubiegłym tygodniu team z Woking poinformował, że zakończy współpracę z belgijskim kierowcą po finałowym wyścigu tegorocznego sezonu. Wkrótce po tym potwierdzono, że zespołowym kolegą Carlosa Sainza będzie od przyszłego roku Lando Norris.

Vandoorne zapewniał, że szanuje decyzję brytyjskiej ekipy, ale jej nie rozumie. Nie otrzymałem żadnego jasnego wyjaśnienia dlaczego do tego doszło - zaakcentował.

Czuję wielkie wsparcie od ludzi z wysokich szczebli padoku F1. Ludzie zdają sobie sprawę z tego, jak wygląda sytuacja McLarena. Zapytajcie Kevina [Magnussena]. Znajdował się w podobnym położeniu. Myślę, że wiele zyskał na nowym początku. Ja również na to czekam - na świeży start, na to co przyniesie przyszłość - tłumaczył mistrz GP2 z sezonu 2015 podczas Grand Prix Singapuru.

Vandoorne potwierdził, że rozmawiał z wieloma osobami na temat opcji na przyszły rok. Dodał jednak, iż był zaskoczony słowami dyrektora wykonawczego McLarena - Zaka Browna, który polecał go Toro Rosso. Trochę dziwnie jest zobaczyć tego typu komentarz po tym, jak sam się ze mną pożegnał.

Belg jest nadal wdzięczny zespołowi, który zapewnił mu możliwość debiutu w F1. McLaren wspierał mnie od pocztów mojej kariery. W pewnym sensie stworzyli nawet jej część - pomagali mi w GP2, później w Japonii, w końcu dali mi możliwość ścigania się w F1. Zawsze będę wdzięczny za tę szansę.

KOMENTARZE

13
rocque
14.09.2018 09:34
@W Ja cały czas o ambicjach. Oczywiście, że dojeżdżać na podium i wygrywać wyścigi to o wiele lepsza sytuacja niż zamiatanie końca stawki, ale głównym celem każdego dużego zespołu są tytuły mistrzowskie.
W
14.09.2018 08:58
@rocque Niczym swego czasu Toyota...?
rocque
14.09.2018 08:47
[quote="W"]3/4 obecnej stawki chciałoby odnosić takie porażki...[/quote] Podejrzewam, że z odpowiednim budżetem 3/4 stawki mierzyłoby wyżej ;)
W
14.09.2018 05:25
[quote="rocque"]Ale co on zrobił przez te wszystkie lata od największych sukcesów za jego kadencji? Nowe tysiąclecie to jest wręcz pasmo porażek.[/quote] Rzeczywiście McLaren nie wygrał klasyfikacji konstruktorów, ale pomijając lata z Hondą na pokładzie i aferę szpiegowską średnia pozycja na końcu sezonu to 3,07. 3/4 obecnej stawki chciałoby odnosić takie porażki...
rocque
14.09.2018 04:31
[quote="W"]Nikt - zupełnie nikt - nie mógł przypuszczać, że Honda będzie takim gniotem. Ruch Dennisa był słuszny, ale efekt przebił najczarniejsze wizje.[/quote] Mercedes przygotowywał swój silnik przez lata - Czerwoni latami redukowali straty, a Renault wciąż jest z tyłu. Ferrari w 2014 było wolniejsze niż Williams. Na co oni w McLarenie liczyli, że postukają czarodziejską różdżką w kupę żelastwa i będą mieli konkurencyjny silnik? O ile dobrze pamiętam to Honda chciała wejść w roli dostawcy rok później, ale Dennis nalegał na 2015. W ogóle nie sprawdzali tego na torze i były ograniczenia w postaci punktów rozwojowych na sezon... jak to nazwać jeśli nie skrajną głupotą? Wystarczyło poprawić bolid i z Mercedesem mogli spokojnie kosić podia, a z Hondą poczekać na odpowiedni moment. [quote="W"]McLaren bez Dennisa to dziecko we mgle.[/quote] Ale co on zrobił przez te wszystkie lata od największych sukcesów za jego kadencji? Nowe tysiąclecie to jest wręcz pasmo porażek.
W
14.09.2018 03:19
[quote="rocque"]Dennis nie mógł zdzierżyć jak ten cudowny samochód McLarena jest zniewolony przez kliencki silnik i najszybciej jak tylko mógł wsadził Hondę... czy coś trzeba dodawać?[/quote] Nikt - zupełnie nikt - nie mógł przypuszczać, że Honda będzie takim gniotem. Ruch Dennisa był słuszny, ale efekt przebił najczarniejsze wizje. McLaren bez Dennisa to dziecko we mgle. Sam silnik to nie wszystko. Tam chyba nie ma już żadnej wizji - są tylko dolary w oczach udziałowców ze sprzedaży samochodów drogowych, których Williams nie produkuje, więc nie można stawiać między tymi firmami znaku równości.
ymru
14.09.2018 12:11
Stoffel, serio? Bywasz wolniejszy nawet od chłopaków z Williamsa! Czego tu jeszcze nie wiadomo?
rocque
14.09.2018 11:59
Za stary i nie ma głośnego nazwiska. Z takim bagażem doświadczeń w F1 i w tym złomie zarówno Sainz jak i Norris dostaliby lanie od Alonso. Ten skład wygląda na papierze lepiej niż Vandoorne-Norris i pozwala temu drugiemu uniknąć niewygodnych porównań - jakby McLaren nie miał większych problemów... [quote="kumien"]Brakuje Rona Dennisa.[/quote] Dennis nie mógł zdzierżyć jak ten cudowny samochód McLarena jest zniewolony przez kliencki silnik i najszybciej jak tylko mógł wsadził Hondę... czy coś trzeba dodawać?
iceneon
14.09.2018 10:27
@piro Tu chodzi o mizerne wyniki w ostatnich kilku sezonach.
stasek44
14.09.2018 09:41
Wyjaśnienie? Słabe wyniki.
kumien
14.09.2018 09:27
Brakuje Rona Dennisa.
piro
14.09.2018 09:26
@raafal od kiedy McLaren zaczął zatrudniać paydriverów? Jak narazie mają nie najgorszego Saintza i Norrisa który wydaje się być wielkim talentem. Trochę inna taktyka niż ta którą obrał Williams. Przynajmniej w mojej opinii.
raafal
14.09.2018 09:19
Zak Brown prowadzi McLarena dokładnie drogą Williamsa. Przykro patrzeć.