Verstappen: Zapas energii nie miał wpływu na przegranie walki o P2

Holender widzi małe szanse na nawiązanie rywalizacji z Hamiltonem podczas wyścigu.
29.08.2018:43
Nataniel Piórkowski
641wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen nie sądzi, że brak energii pod koniec decydującego okrążenia w Q3 kosztował go drugie miejsce na starcie wyścigu o Grand Prix Belgii.

Krótko po ukończeniu kółka Verstappen usłyszał od swojego inżyniera o tym, iż przegrał pojedynek z drugim w tabeli Valtterim Bottasem różnicą 0,015s. W odpowiedzi kierowca Red Bulla powiedział: Nieco zbyt wcześnie wykorzystałem energię.

W rozmowie z dziennikarzami Verstappen wyjaśniał: Oczywiście przez całe okrążenie starasz się zarządzać poziomem dostępnej energii, ale myślę, że skorzystałem z najlepszej strategii. Gdy nie masz w zapasie zbyt wiele energii, to czujesz, że silnik nie przyspiesza tak jak zawsze. Czegoś mu brakuje.

Ta energia jednak nie ginie. Została wykorzystana w innym fragmencie toru. W pewnym sensie to złudzenie. Jeśli przyjrzę się danym, to nie doszukam się tam żadnych wpadek pod względem gospodarowania energią, ale po prostu czasem w trakcie jazdy towarzyszy ci to dziwne odczucie.

Pomimo rozegrania walki z oboma kierowcami Mercedesa, Verstappen czuje się podbudowany niewielką stratą do Valtteriego Bottasa.

Nie spodziewaliśmy się, że z tymi wszystkimi długimi prostymi czeka nas tutaj łatwa przeprawa. Udało mi się jednak znaleźć dobry balans i już od pierwszego treningu czułem się komfortowo. To zawsze pomaga. Nie mam na co narzekać. Chyba nigdy wcześniej nie byliśmy tak blisko Mercedesa na torze, który teoretycznie nie powinien nam odpowiadać. Jestem bardzo zadowolony.

Holender sceptycznie ocenia przy tym szanse na nawiązanie walki o zwycięstwo z Lewisem Hamiltonem. Gdy przypomnimy sobie, jak duża była nasza strata do Lewisa, to nie sądzę, że nagle w wyścigu staniemy przed szansą, aby z nim powalczyć. Wiadomo, ciężko cokolwiek przewidzieć. W wyścig może wmieszać się pogoda i szczerze mówiąc trochę na to liczę, bo wszyscy będą mieć trochę trudniej. Zwłaszcza na tym torze, gdy zmieniają się warunki, to zawsze jest sporo zabawy.