Mercedes popiera propozycję zamrożenia rozwoju silników

Toto Wolff wspiera działania Red Bulla związane z przejęciem projektu jednostki Hondy.
25.10.2008:31
Mateusz Szymkiewicz
749wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff potwierdził, że wspiera działania Red Bulla związane z przejęciem projektu jednostki napędowej Hondy.

Japoński producent zdecydował się wycofać z Formuły 1 z końcem sezonu 2021, co zmusza zespoły Red Bulla do znalezienia nowego partnera silnikowego. Mimo to Honda deklaruje gotowość do przekazania projektu swojej jednostki, by ta mogła dalej być wykorzystywana na torze.

Szefowie Red Bull Racing podkreślają, że taki scenariusz będzie możliwy do realizacji tylko przy zamrożeniu rozwoju silników od 2022 roku. Ekipa finansując produkcję pakietów, chce uniknąć dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem programu rozwojowego.

Dyskusja na temat zamrożenia jednostek miała odbyć się na torze Algarve w Portugalii i wszystko wskazuje na to, że swój sprzeciw zgłosiło Ferrari. Zupełnie inną postawę ma prezentować Mercedes, będący otwarty na zatrzymanie rozwoju hybrydowych silników.

Wierzę, że Red Bull jest niesamowicie ważną marką dla Formuły 1 - powiedział Toto Wolff, szef Mercedesa. Musimy pomóc im znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu pozostaną fabrycznym zespołem, tak jak jest to teraz. Rozumiem, dlaczego nie chcą znów otrzymywać klienckiego silnika. Samodzielne przejęcie rozwoju jednostki byłoby dla nich trudne, to zbyt drogie. To dlatego uważam, że ich propozycja nie jest zła. Powinniśmy zrobić wszystko co w naszej mocy, by dać im szansę.