Imola chce pozostać w F1 na "kilka kolejnych lat"

Lokalne władze liczą na utrzymanie imprezy po sezonie 2020.
30.10.2010:25
Maciej Wróbel
779wyświetlenia
Embed from Getty Images

Organizatorzy Grand Prix Emilii-Romanii przyznali, że chcieliby móc organizować wyścig F1 przez co najmniej kilka kolejnych lat.

Autodromo Internazionale Enzo e Dino Ferrari w Imoli jest jednym z kilku obiektów, które do tegorocznego kalendarza Formuły 1 trafiły, by zapełnić lukę po imprezach, które nie mogły się odbyć z powodu pandemii koronawirusa. W nadchodzący weekend wyścig Formuły 1 odbędzie się na Imoli po raz pierwszy od czternastu lat.

Szef ds. turystyki i handlu regionu Emilia-Romania, Andrea Corsini, zdradził jednak, że chciałby, aby Imola utrzymała swoje miejsce w kalendarzu F1 również po sezonie 2020. Gdy podpisywaliśmy umowę na rok 2020, zasygnalizowałem Liberty Media chęć nominowania Imoli także na kilka kolejnych lat - powiedział Corsini.

Imola ma historię, tor o wielkiej wartości technicznej, gościnny obszar pełen usług oraz pasję, która często czyni cuda - dodał Włoch.

Według nieoficjalnych doniesień, włodarze toru Imola wnoszą opłatę w wysokości zaledwie 1,2 miliona euro za organizację jedynego w tym roku dwudniowego weekendu wyścigowego.