Sirotkin: Mój powrót do Formuły 1 jest mało realny

Były kierowca Williamsa ma również nadzieję na pozostanie Daniiła Kwiata w F1.
25.11.2011:13
Maciej Wróbel
826wyświetlenia
Embed from Getty Images

Były kierowca Williamsa, Siergiej Sirotkin, przyznał, że jego powrót do stawki Formuły 1 jest mało realny.

Rosjanin ścigał się w barwach stajni z Grove w sezonie 2018, jednak po wycofaniu się rodzimych sponsorów stracił posadę na rzecz Roberta Kubicy. Od tamtej pory kierowca z Moskwy pełni funkcję rezerwowego kierowcy Renault.

Zdaniem Sirotkina, rola kierowców rezerwowych w okresie pandemii zyskała na znaczeniu i jest bardziej prawdopodobne, że mogą oni otrzymać szansę przynajmniej pojedynczego startu w sezonie. Praca nie różni się zbytnio od tego, co było wcześniej, ale pod względem logistycznym jest nieco trudniej. Także nadzieja na to, by usiąść za kierownicą jest nieco większa, niż zazwyczaj - przyznał 25-latek w wywiadzie dla rosyjskiego Sportboxu.

Rosjanin już teraz jednak szuka opcji poza Formułą 1. W tym roku zaangażował się on w wyścigi Intercontinental GT Challenge, gdzie ściga się za kierownicą Ferrari 488 GT3. Chcemy się bardziej zaangażować we wszystkie projekty Ferrari - powiedział Sirotkin, będący członkiem seniorskiego programu SMP Racing.

Dla mnie, na tym etapie kariery koncentracja na tych wyścigach jest prawdopodobnie najlepszą decyzją. Lepiej jest budować długoterminowe relacje zamiast ganiać za marzeniami z dzieciństwa o startach w Formule 1, które - niestety - są mało realne w tym momencie

Sirotkin ma również nadzieję, że jego rodak, Daniił Kwiat, zdoła utrzymać posadę w Formule 1. Uważa się, że kierowca AlphaTauri z końcem roku straci wyścigowy fotel na rzecz Yukiego Tsunody.

Chciałbym wierzyć, że Dani jest ciągle w stanie pokazać kierownictwu swój charakter i wysoki poziom z pomocą kilku mocnych występów. Nie powinno się mówić o jego odejściu jako fakcie dokonanym - zakończył rezerwowy kierowca Renault.