Hamilton: Chłodniejsze warunki pomogły naszemu bolidowi

Brytyjczyk jest podekscytowany zaciętą rywalizacją w kwalifikacjach na Imoli.
17.04.2118:12
Nataniel Piórkowski
475wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton sądzi, że chłodniejsze warunki na Imoli pozwoliły Mercedesowi wydobyć maksymalny potencjał bolidu W12, co zaowocowało zdobyciem pierwszego pola startowego do GP Emilii-Romanii.

Hamilton wywalczył w sobotę 99. pole position w karierze, pokonując o 0.035s Sergio Pereza z Red Bulla. Czasówka po raz kolejny przyniosła spore emocje - ośmiu najlepszych kierowców zmieściło się w mniej niż połowie sekundy.

Siedmiokrotny mistrz świata podkreśla, że czuje wielką ekscytację z wygrania tak wyrównanej sesji.

Jestem pod wrażeniem tego, jak małe były różnice. To nieziemsko ekscytująca walka. Naprawdę czułem ogień, ten zastrzyk adrenaliny. Nie wiedziałem, czy inni kierowcy poprawili swoje czasy. To trwało całkiem długo. Czułem podenerwowanie ale też ekscytację z zaciętej rywalizacji.

Pozostaje mi tylko podziękować zespołowi. Przybyliśmy tutaj a bolid już od pierwszego okrążenia prowadził się lepiej. Sądzę, że pod tym względem wiele zależy od charakterystyki toru. Dokonaliśmy jednak dobrych postępów w trakcie tego weekendu.

Hamilton dodał, że po przegraniu walki o pole position w Bahrajnie, Mercedes wykonał tym razem lepszą pracę w wydobyciu maksymalnych osiągów bolidu W12.

Cóż, w Bahrajnie temperatury były zupełnie inne, nawierzchnia toru także... W Bahrajnie zawsze zmagamy się z przegrzewaniem oraz wiatrem. Tutaj tego nie ma, jest dużo zimniej. Bardzo rzadko wychodzimy poza okno temperatury ogumienia. To sprawia, że wszystko idzie bardziej gładko.

Wydaje mi się, że ma to wiele wspólnego z balansem. Znalezienie optymalnego balansu w bardzo wąskim marginesie idealnej pracy opon. W tym roku tańczymy na ostrzu noża bardziej niż w poprzednich latach.