F1 rozważa obowiązkowe starty młodych kierowców w treningach

Seria chce dać szansę debiutantom na zebranie doświadczenia przy ograniczonych testach.
09.09.2113:53
Mateusz Szymkiewicz
1039wyświetlenia
Embed from Getty Images

Stefano Domenicali potwierdził, że Formuła 1 rozważa wprowadzenia obowiązkowego udziału młodych kierowców w piątkowych sesjach treningowych.

W ostatnich latach seria coraz mocniej ogranicza liczbę oficjalnych dni testowych, co najmocniej uderza w debiutantów. Tym samym zrodził się pomysł, by każdy z dziesięciu zespołów przekazywał im jeden bolid na 60 minut podczas piątkowego treningu.

Aktualnie zespoły mogą dobrowolnie przekazywać swoje maszyny na czas wolnych sesji, jednakże na taki krok nie decyduje się czołówka. Jak przyznał Stefano Domenicali, potencjalna zmiana w przepisach może zostać omówiona przy okazji październikowego posiedzenia Komisji F1.

Podczas tego weekendu czeka nas zaledwie jeden trening w piątek, po czym od razu przystąpimy do kwalifikacji - powiedział dyrektor generalny Formuły 1. To zmusza cię do innego podejścia do Grand Prix. Po prostu masz mniej danych. W moich czasach organizowaliśmy testy, podczas których bolid jeździł codziennie i rocznie pokonywał 90 tysięcy kilometrów. Dzisiaj ten dystans pokonuje się w symulatorach, a samochody są coraz rzadziej na torach.

Wierzę jednak, że omówimy temat rozwoju i zarządzania młodymi kierowcami. Jest to dla nas bardzo ważne i interesujące, ponieważ czas na testy jest regulowany. Omówimy to podczas kolejnych spotkań z zespołami. Przykładowo chcemy zapewnić debiutantom obowiązkowe występy przy okazji sesji treningowych.

Domenicali dodał, że obowiązkowy występ młodego zawodnika może wprowadzić element losowości, ponieważ etatowy kierowca spędzi mniej czasu na torze podczas weekendu. W ten sposób zespoły będą miały mniej czasu na przyszykowanie czegoś w kontekście wyścigu, co sprawi, że reszta weekendu będzie jeszcze bardziej ekscytująca. Poza tym juniorzy staną przed szansą na wypróbowanie czegoś dynamicznego i konkurencyjnego. To ważne, ponieważ mówimy o łańcuchu dostaw dla F1.