Krack pewien pozostania Vettela w Astonie Martinie

50-latek dementuje również plotki łączące Micka Schumachera z jego zespołem.
02.06.2217:33
Maciej Wróbel
1886wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Astona Martina, Mike Krack, jest bardzo, bardzo pewien pozostania Sebastiana Vettela w jego zespole na rok 2023.

W ostatnich tygodniach wielokrotnie kwestionowana była chęć Sebastiana Vettela do startów w Formule 1 po sezonie 2022. Właśnie wtedy czterokrotnemu mistrzowi świata wygasa umowa ze stajnią z Silverstone, a z jego fotelem wyścigowym łączeni byli już tacy kierowcy jak Fernando Alonso, Oscar Piastri czy - ostatnio - Mick Schumacher.

Mike Krack przekonuje jednak, że nie wyobraża sobie w tej chwili Vettela kończącego karierę w F1. Gdy widzisz go podczas odprawy, albo gdy rozmawiasz z nim przez telefon, to widzisz sposób, w jaki się angażuje. Nikt, kto chciałby skończyć z jazdą, nie jeździ, ani nie zachowuje się w taki sposób - powiedział szef Astona w rozmowie z n-tv.

Zdaniem Kracka, postawa Niemca w Monako jest tego świetnym przykładem. To był topowy występ już od pierwszego okrążenia - stwierdził Luksemburczyk dodając przy tym, że celem ekipy z Silverstone na resztę sezonu 2022 jest stworzenie dla Vettela warunków, aby ten mógł zrobić użytek ze swojego talentu.

50-latek zdradził także, iż nie zapadła jak dotąd żadna decyzja w sprawie terminu podpisania nowej umowy z Niemcem. Gdy masz u siebie kogoś takiego jak Sebastian, to musisz spróbować go zatrzymać. To mieszanka niesamowitej jakości prowadzenia samochodu, doświadczenia i bardzo pozytywnego człowieka, który pomaga nam dokonywać postępów.

Krack umniejsza również znaczenie pogłosek mówiących o tym, jakoby już w przyszłym roku Mick Schumacher miał zastąpić swojego rodaka w brytyjskim zespole. Postawiliśmy sprawę jasno - chcemy kontynuować współpracę z Sebastianem - odparł Krack zapytany o kierowcę Haasa.

O wszystkim innym przekonamy się później. Obserwujemy każdego kierowcę F1, wliczając w to Micka, który przechodzi przez dość trudny okres. Nie mam jednak wystarczającej wiedzy na temat jego zespołu, ani jego środowiska, by móc oceniać - dodał Krack.