Autosport: Wheatley zastąpi Newey'a na stanowisku szefa Astona

Trudny początek sezonu miał skłonić władze Astona do przeprowadzenia kolejnych roszad.
19.03.2616:58
Maciej Wróbel
217wyświetlenia
Embed from Getty Images

Według informacji Autosportu, Adrian Newey wkrótce ustąpi ze stanowiska szefa zespołu Aston Martin, a jego miejsce zajmie obecny szef Audi - Jonathan Wheatley.

Stajnia z Silverstone notuje niezwykle trudny początek sezonu 2026, w którym - jak dotąd - funkcję szefa zespołu pełni Adrian Newey, będący jednocześnie głównym projektantem. Przyszłość Brytyjczyka na tym stanowisku była jednak przedmiotem spekulacji praktycznie od listopada ubiegłego roku, kiedy to potwierdzono, że to właśnie Newey zastąpi Andy'ego Cowella.

Według najnowszych doniesień Autosportu Newey ma już niebawem ustąpić z tego stanowiska, by skupić się na aspektach czysto technicznych. Aston zalicza aktualnie niezwykle trudny początek współpracy z nowym dostawcą jednostek napędowych - Hondą - w efekcie czego zaprojektowany przez Newey'a model AMR26 nie jest obecnie nawet w stanie pokonać pełnego dystansu wyścigu Grand Prix.

Nowym szefem Astona Martina miałby zostać z kolei Jonathan Wheatley, który zaledwie niespełna rok temu objął podobne stanowisko w zespole Kick Sauber, przemianowanym później na Audi. Termin ewentualnego transferu 58-latka do ekipy z Silverstone ma zależeć od zapisów w jego kontrakcie z Audi.

Baza zespołu Aston Martin mieści się zaledwie 32 kilometry od siedziby Red Bull Racing, gdzie Wheatley spędził 20 lat swojej kariery w F1. Perspektywa ta może być również dla Brytyjczyka o tyle atrakcyjna, że aktualna sytuacja Astona Martina od strony czysto sportowej raczej nie może już być gorsza.

W Audi Wheatley cieszy się pewnym stopniem autonomii, podlegając bezpośrednio zarządowi, ale współpraca z dyrektorem operacyjnym, Mattią Binotto, oznacza, że nie ma takiej swobody, jaką zazwyczaj daje stanowisko szefa zespołu.

Nie jest wykluczone, że kandydaturę Wheatley'a wskazał Lawrence'owi Strollowi sam Newey, który miał z 58-latkiem okazję przez wiele lat pracować w Red Bull Racing.