Carlos Sainz zdobywa na Silverstone swoje pierwsze pole position

Hiszpan wygrał z Verstappenem i Leclerkiem w ekscytującej czasówce.
02.07.2217:14
Jakub Ziółkowski
1494wyświetlenia
Embed from Getty Images

Carlos Sainz zdobył swoje pierwsze pole position w Formule 1. Hiszpan wykorzystał mokre warunki i pokonał Verstappena i Leclerka.

Q1

Pogoda w kwalifikacjach znacznie różniła się od tej z trzeciego treningu. Padający deszcz i mokra nawierzchnia oznaczała jedno — przejściowe opony były jedynym możliwym wyborem dla kierowców. Większość stawki natychmiast zdecydowała się na wyjazd na tor, szukając najlepszych warunków.

Po dwóch minutach na torze obecni byli wszyscy z wyjątkiem duetu Alpine. Pierwszym kierowcą na czele okazał się Leclerc, jednak jego czas został poprawiony przez Verstappena. Bottas obrócił się na wyjściu z Vale, ale szybko powrócił do rywalizacji. Warunki powoli poprawiały się — trzeci był Albon, czwarty Magnussen przed Schumacherem oraz dwoma kierowcami Alfy Romeo.

Klasyfikacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Leclerc szybko powrócił na prowadzenie, natomiast już po chwili Verstappen skontrował i znowu poprawił czas Monakijczyka. Na dziesięć minut przed końcem jedynie kierowcy Alpine oraz Sebastian Vettel nie ustanowili swojego czasu.

Po chwili inżynier Norrisa poinformował go o poprawie pogody. Faktycznie, deszcz zdecydowanie stracił na intensywności. Verstappen i Leclerc wymieniali się najszybszymi okrążeniami, a reszta stawki starała się dołączyć do walki — najlepiej wychodziło to trzeciemu Russellowi. Po chwili jego czas poprawił Carlos Sainz.

Końcówka Q1 przyniosła standardowo liczne zmiany w klasyfikacji. Warunki poprawiały się z minuty na minutę. W samej końcówce Leclerc objął prowadzenie... i ponownie Verstappen błyskawicznie poprawił jego czas. Świetne okrążenie przejechał Latifi, który pierwszy raz w tym sezonie wyszedł z pierwszego segmentu kwalifikacji. Po raz pierwszy Kanadyjczyk pokonał też swojego zespołowego kolegę, Alexandra Albona, który pożegnał się z czasówką. Oprócz niego w Q1 odpadli: Magnussen, Vettel, Schumacher i Stroll.

Q2

Podobnie jak na początku pierwszego segmentu czasówki, wszyscy kierowcy wyjechali w pośpiechu na tor. Warunki w dalszym ciągu pozostawiały wiele do życzenia. Po pierwszej serii okrążeń na prowadzeniu znalazł się Verstappen. Drugi był Perez przed Zhou oraz dwójką Mercedesów — Hamilton był czwarty przed Russellem.

Dopiero ósmy czas ustanowił Leclerc. Monakijczyk szybko wziął się jednak do pracy i po chwili wskoczył do pierwszej trójki. Verstappen w dalszym ciągu był poza zasięgiem reszty stawki. Świetnie w trudnych warunkach czuł się Nicholas Latifi, który był na dziewiątej pozycji.

Duża presja wisiała nad czternastym Carlosem Sainzem. Hiszpan wskoczył do pierwszej dziesiątki dopiero na siedem minut przed końcem — był czwarty. Tymczasem warunki stopniowo zaczęły się pogarszać, co oznaczało, że kierowcy nie byli w stanie poprawić swoich czasów. To oznaczało, że z czasówką pożegnali się: Gasly, Bottas, Tsunoda, Ricciardo i Ocon. Tymczasem życiowy sukces osiągnął Nicholas Latifi, który po raz pierwszy w karierze awansował do trzeciego segmentu kwalifikacji.

Q3

Mimo że nawierzchnia toru była nadal mokra, deszcz nagle ustał. Kierowcy ponownie rzucili się do pracy-początkowo tylko Latifi nie wyjeżdżał z garażu, jednak po chwili Kanadyjczyk dołączył do swoich kolegów po fachu.

Po pierwszych okrążeniach na czele znalazł się... Alonso i Zhou! Verstappen był na szybkim okrążeniu, jednak obrócił się w ostatnim sektorze. Po chwili jednak czasy zaczęły się poprawiać i w czołówce pojawiły się znajome nazwiska. Pierwszy był Leclerc przed Verstappenem i Perezem. Alonso drugi weekend z rzędu świetnie czuł się w trudnych warunkach. Hiszpan rozdzielił obu kierowców Red Bulla i na pięć minut przed końcem znalazł się na trzeciej lokacie.

Drugie okrążenia Verstappena również nie było idealne — Holender ściął ostatnią szykanę. Jego trzecie okrążenie pozwoliło mu jednak na powrót na pozycję lidera. Czasy błyskawicznie się poprawiały, a do walki włączyli się obaj kierowcy Mercedesa oraz Norris. Na dwie minuty przed końcem prowizoryczne pole position należało do Verstappena, jednak tuż za Holendrem był Hamilton.

Ostatnie chwile sesji przyniosły zaskakujący rozwój akcji. Najszybszy czas wykręcił Carlos Sainz, który przez całą sesję nie nadążał za liderami. Jak się okazało, Hiszpan ustanowił czas... którego już nikt nie poprawił. Leclerc obrócił się na swojej ostatniej próbie i zakończył kwalifikację na trzeciej pozycji. Kierowców Ferrari rozdzielił Verstappen, gwarantując ciekawe ustawienie na jutrzejszym starcie.

Tym samym Carlos Sainz zdobył pierwsze pole position w swoim ósmym sezonie startów w Formule 1. Obok niego ustawi się rozczarowany Max Verstappen, który całą sesję wydawał się najszybszy. Trzeci był Leclerc, a za nim: Perez, Hamilton, Norris, Alonso, Russell, Zhou oraz Latifi.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 14°C
Temperatura powietrza: 19°C
Prędkość wiatru: 2,5 m/s
Wilgotność powietrza: 91%
Sucho