Hulkenberg włączył się do walki o posadę w Haasie?

Alpine rozważa Drugovicha i Doohana, Williams potwierdza zainteresowanie Schumacherem.
10.09.2210:23
Mateusz Szymkiewicz
747wyświetlenia
Embed from Getty Images

Pojawiły się informacje, jakoby Haas po raz kolejny rozważał podjęcie współpracy z Nico Hulkenbergiem.

Stajnia z Maranello dysponuje wolnym miejscem na przyszłoroczne zmagania, wciąż nie przedstawiając nowej umowy Mickowi Schumacherowi. Z kokpitem Niemca łączeni są Daniel Ricciardo oraz Antonio Giovinazzi, natomiast teraz do tego grona miał dołączyć Nico Hulkenberg.

35-latek w przeszłości wielokrotnie był typowany do startów z Haasem, jednakże za każdym razem rezygnował ze zmiany barw lub zespół nie był w stanie dojść z nim do porozumienia. Niemiec obecnie pełni funkcję trzeciego kierowcy Astona i zaliczył starty w dwóch pierwszych rundach sezonu 2022 jako zastępstwo dla Sebastiana Vettela.

Jest wiele podobieństw między Leclerkiem, Verstappenem, Norrisem i Hulkenbergiem. Żaden z nich nie ma słabych stron. Poza tym bardzo trudno o wygranie z nimi pojedynku na torze - powiedział Carlos Sainz, poproszony o porównanie swoich zespołowych partnerów z całej kariery.

Uważa się, że jedyną opcją Micka Schumachera na pozostanie w Formule 1 jest ekipa Williams. Jej dyrektor wykonawczy - Jost Capito, potwierdza, iż interesuje go angaż 23-latka. Moim zdaniem Mick jest bardzo szybki, to dobry chłopak i powinien być na liście każdego zespołu z wolną posadą. My pozostawiamy nasze opcje otwarte, mamy ich całkiem sporo.

Kolejnym zespołem z niepełną obsadą na sezon 2023 jest Alpine. Stajnia z Enstone miała już ustalić warunki pozyskania Pierre'a Gasly z AlphaTauri, jednakże transfer Francuza ma być uzależniony od przyznania superlicencji jego następcy - Coltonowi Hercie.

W sytuacji, w której Amerykanin nie otrzymuje zgody na starty w Formule 1, Alpine może utracić szansę na angaż Gasly'ego. Z tego powodu zespół miał zacząć rozglądać się za innymi opcjami i wśród nich miał znaleźć się lider klasyfikacji Formuły 2 - Felipe Drugovich, który rzekomo pozyskał wsparcie finansowe jednego z brazylijskich banków.

Za opcję B uważa się natomiast juniora francuskiej stajni - Jacka Doohana. Australijczyk na dwie rundy przed końcem sezonu F2 zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem dwóch zwycięstw. Ponad 19-latek ustawi się do głównego wyścigu na Monzy z pole position.