F1 bliska wprowadzenia obowiązkowej zimowej przerwy

Władze serii w odpowiedzi na coraz większy kalendarz chcą zapewnić dodatkowy czas wolny.
05.11.2214:19
Mateusz Szymkiewicz
1402wyświetlenia
Embed from Getty Images

Formuła 1 jest bliska decyzji o wprowadzeniu obowiązkowej zimowej przerwy.

Aktualnie czas pracy jest limitowany jedynie w sierpniu, kiedy to zespoły mają obowiązek zamknąć swoje fabryki na okres dwóch tygodni. Mimo to w odpowiedzi na coraz większy kalendarz, który w kolejnym sezonie ma liczyć aż dwadzieścia cztery eliminacje, władze Formuły 1 chcą wprowadzić dodatkową przerwę w okresie zimowym.

W tym przypadku ekipy byłyby zobligowane do skierowania na urlop personelu odpowiedzialnego za pracę na torach wyścigowych. Pozostałe osoby w fabryce nadzorujące przygotowania do nowych mistrzostw, nie zostałyby objęte przepisami o zimowej przerwie.

Świetnie, że tegoroczny sezon kończy się kilka tygodni wcześniej niż poprzedni - powiedział Toto Wolff, szef Mercedesa. Nasi pracownicy są już na limicie. Wydaje mi się, że z innymi zespołami osiągniemy porozumienie w sprawie przerwy zimowej. Nie wszystkim podoba się ten pomysł, ale musimy myśleć o ludziach. Każdy skorzysta na tygodniowym lub dwutygodniowym urlopie.

Fabryki nadal będą pracowały w Boże Narodzenie oraz Nowy Rok, jednakże osoby z zespołu wyścigowego, które obciążone są ciągłymi podróżami, otrzymają szansę na odpoczynek. Wielu chciałby powtórki z letniej przerwy, czyli obowiązkowego przerwania pracy w okresie obejmującym święta. Nadal o tym rozmawiamy, ale widzę pozytywne sygnały. Dla dobra pracowników osiągniemy porozumienie.