Ford ogłosił powrót do F1 od 2026 roku

Amerykański gigant ma współpracować z Red Bullem nad silnikiem F1 nowej generacji.
03.02.2314:24
Nataniel Piórkowski
3014wyświetlenia


Ford ogłosi nawiązanie partnerstwa z Red Bullem, obejmującego wspólne prace nad rozwojem jednostki napędowej na sezon 2026.

Ford poinformował o powrocie do Formuły 1 niedługo przed prezentacją malowania tegorocznego bolidu RB19. Ceremonia odbędzie się w Nowym Jorku.

Ford od kilku miesięcy aktywnie analizował możliwości, jakie pojawiły się wraz z zatwierdzeniem nowych regulacji silnikowych. Zakładają one wzrost mocy elektrycznego komponentu silnika do blisko 50 procent oraz zastosowanie w pełni zrównoważonych paliw.

Prezes Bill Ford powiedział: To początek ekscytującego, nowego rozdziału w historii sportów motorowych Forda, która rozpoczęła się w chwili, gdy mój pradziadek wygrał pierwszy wyścig, co pomogło w uruchomieniu naszej firmy.

Teraz Ford powraca na szczyt sportu, wnosząc bogatą tradycję innowacji, zrównoważonego rozwoju i elektryfikacji, na jedną z największych scen na świecie.

Dyrektor generalny F1 - Stefano Domenicali, dodał: Dzisiejsza wiadomość o wejściu Forda do F1 od 2026 roku jest wspaniała dla naszego sportu. Cieszymy się, że Ford dołącza do wspaniałych partnerów motoryzacyjnych, którzy są już obecni w F1.

Ford to globalna marka z olbrzymim dziedzictwem w świecie wyścigów i motoryzacji. Dostrzega ona ogromną wartość, jaką zapewnia nasza platforma, angażująca ponad pół miliarda fanów na całym świecie.

Nasze zobowiązanie do osiągnięcia zerowej emisji netto dwutlenku węgla do 2030 roku i wprowadzenie zrównoważonych paliw od sezonu 2026 były także powodem ich decyzji o wejściu do F1.

Wierzymy, że nasz sport zapewnia możliwości i zasięg, jak żaden inny. Nie możemy się już doczekać, aż logo Forda pojawi się na kultowych torach F1 od 2026 roku - zaznaczył Włoch.

Współpraca z Red Bullem pozwoli Fordowi na ograniczenie inwestycji niezbędnych do zaangażowania się w F1. Dywizja Red Bull Powertrains dysponuje dobrze rozwiniętą bazą technologiczną w Milton Keynes.



Także austriacka firma poniesie mniejsze koszty rozwoju silnika nowej generacji, niż gdyby miała samodzielnie finansować wszystkie koszty programów badawczych i rozwojowych, otrzymując przy tym pomoc techniczną.

Prezes FIA - Mohammed bin Sulayem, zaakcentował, iż decyzja Forda potwierdza słuszność zmian w specyfikacji jednostek napędowych F1. Nie ma zbyt wielu producentów, którzy mogą pochwalić się tak bogatą historią w sportach motorowych, jak ma to miejsce w przypadku Forda. Ich powrót do mistrzostw świata F1 to wspaniała wiadomość.

Co więcej dobitnie dowodzi to sukcesu nowych regulacji w zakresie jednostek napędowych, które mają zapewnić realizację celów zrównoważonego rozwoju oraz poprawy widowiska.

Wiadomo także, iż większe zainteresowanie ze strony Stanów Zjednoczonych jest istotne dla dalszego rozwoju topowej serii sportów motorowych na świecie - przypomniał.

Nie jest tajemnicą, iż po nieudanych negocjacjach z Porsche, Red Bullowi zależało na pozyskaniu nowego, znaczącego partnera. Przed pojawieniem się opcji związanej z Fordem, ekipa miała prowadzić negocjacje na temat powrotu do roboczych relacji z Hondą.

Ford jest jednym z najbardziej utytułowanych producentów w całej historii Formuły 1 - głównie za sprawą silnika Cosworth DFV. Sam producent nie był zaangażowany w serię Grand Prix po 2004 roku. Wtedy to doszło do sprzedaży teamu Jaguar Racing dawnemu właścicielowi Red Bulla - Dietrichowi Mateschitzowi. W kolejnym sezonie Ford zakończył współpracę z Cosworthem.