Vowles: Skupiam się na długoterminowej perspektywie

Brytyjczyk tonuje oczekiwania względem sezonu 2023 w wykonaniu Williamsa.
23.02.2309:17
Nataniel Piórkowski
768wyświetlenia


Nowy szef Williamsa - James Vowles przyznaje, że powrót zespołu do konkurencyjnej formy zajmie więcej niż jeden sezon.

W ubiegłym roku ekipa z Grove nie wykorzystała okazji, jaką dawały zupełnie nowe regulacje techniczne i zakończyła mistrzostwa konstruktorów na ostatnim miejscu.

Zimą z zespołem pożegnali się jej dotychczasowy szef - Jost Capito oraz dyrektor techniczny - FX Demaison. Za prace stajni odpowiada teraz dawny główny strateg Mercedesa - James Vowles.

Były kierowca F1 a obecnie ekspert telewizyjny - Mark Surer, uważa, że nadchodzący sezon nie będzie dla Williamsa łaskawszym okresem. Haas powinien w tym roku pokonać Williamsa. Chyba że Mercedes da im większe wsparcie, niż jest to oczekiwane w przypadku teamu klienckiego.

Vowles formalnie objął stanowisko w połowie lutego i nie miał wpływu na projekt bolidu FW45. Opisując wyzwania, z jakimi mierzy się po przejściu do najsłabszej stajni w stawce, Brytyjczyk stwierdził: Nie ma prostego rozwiązania, które nagle pozwoli Ci odzyskać pół sekundy. To po prostu niemożliwe. Trzeba skupiać się na drobnych detalach, które prowadzą do niewielkich postępów.

Obecnie Vowles koncentruje się na poznaniu struktury organizacyjnej zespołu oraz pracowników. Chcę stworzyć fundamenty, które powinny pomóc nam w wejściu na wyższy poziom w 2024, 2025 czy 2026 roku.

Innymi słowy, nie myślę o krótkoterminowej perspektywie, ale o ogólnym podejściu, jakie powinno uczynić nas silniejszymi w nadchodzących sezonach. Wiadomo, że zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby osiągnąć postępy [w 2023], ale bardziej interesuje nas odleglejsza perspektywa.