Red Bull uważa Astona Martina za czarnego konia sezonu 2023

Horner uważa, że team z Silverstone pokazał, iż możliwe jest dokonanie skoku ze środka stawki.
04.03.2312:12
Nataniel Piórkowski
862wyświetlenia


Red Bull otwarcie przyznaje, że uważa Astona Martina za czarnego konia sezonu 2023.

Po niezwykle udanych zimowych testach, Fernando Alonso potwierdził konkurencyjne osiągi bolidu AM23, uzyskując najlepszy wynik w drugim piątkowym treningu przed GP Bahrajnu.

Tuż przed tym, podczas konferencji prasowej FIA, Horner powiedział: Ich bolid prezentuje się świetnie. W ubiegłym tygodniu wykonali kilka imponujących przejazdów.

Fernando - nie wiem, co bierze, ale doskonale to na niego działa. Był w swoim żywiole. Myślę, że naprawdę mogą nam w tym roku zgotować sporą niespodziankę. Są kimś w rodzaju czarnego konia.

Aston Martin zakończył poprzedni sezon na siódmym miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Po nieudanym starcie sezonu, ekipa wprowadziła w Hiszpanii duży pakiet poprawek, który znacząco poprawił osiągi i umożliwił kierowcom częstszą walkę o punkty.

Stawiając AMR za przykład, Horner podkreślił: To tylko pokazuje, że możliwe jest dokonanie skoku ze środka stawki, potencjalnie nawet do czołówki. Wiadomo jednak, że widzimy jak dotąd zaledwie wycinek całego obrazu. Zobaczymy, jak wypadną na dłuższych przejazdach, w kwalifikacjach i w końcu w niedzielnym wyścigu.