FIA dokona ponownej analizy osiągów jednostek napędowych
Według informacji z Monako, Red Bull jako jedyny nie zostanie uwzględniony w ADUO.
11.06.2614:44
118wyświetlenia
Embed from Getty Images
FIA na wniosek Red Bulla zgodziła się dokonać powtórnej analizy osiągów jednostek napędowych przed publikacją oficjalnego oświadczenia o producentach zakwalifikowanych do ADUO.
Według informacji z padoku toru w Monako, za punkt odniesienia uznano silnik Red Bull Powertrains. Tym samym debiutująca dywizja jako jedyna ma nie otrzymać pozwolenia na wprowadzenie homologowanych poprawek pakietu, podczas gdy do stosownych progów zakwalifikowano Mercedesa, Ferrari, Audi i Hondę.
Decyzja Federacji miała wywołać spore zaskoczenie w padoku, biorąc pod uwagę, iż start sezonu 2026 został zdominowany przez fabryczny zespół Mercedesa. Red Bull zawnioskował do FIA o wyjaśnienie swojej decyzji, nie mając przekonania, by wskazany przez nią układ sił pokrywał się z rzeczywistością.
Według informacji podanych między innymi przez Autosport oraz Crash.net, FIA dokona powtórnej analizy danych dotyczących jednostek napędowych, wstrzymując się publikacją oficjalnego komunikatu w sprawie ADUO.
Przedstawiciele Federacji do 22 czerwca muszą ostatecznie potwierdzić, czyj silnik będzie punktem odniesienia oraz ile homologowanych poprawek będą mogli wprowadzić poszczególni producenci. Niewykluczone, iż podtrzymanie decyzji o niezakwalifikowaniu Red Bulla do systemu ADUO spotka się z jego protestem.
FIA na wniosek Red Bulla zgodziła się dokonać powtórnej analizy osiągów jednostek napędowych przed publikacją oficjalnego oświadczenia o producentach zakwalifikowanych do ADUO.
Według informacji z padoku toru w Monako, za punkt odniesienia uznano silnik Red Bull Powertrains. Tym samym debiutująca dywizja jako jedyna ma nie otrzymać pozwolenia na wprowadzenie homologowanych poprawek pakietu, podczas gdy do stosownych progów zakwalifikowano Mercedesa, Ferrari, Audi i Hondę.
Decyzja Federacji miała wywołać spore zaskoczenie w padoku, biorąc pod uwagę, iż start sezonu 2026 został zdominowany przez fabryczny zespół Mercedesa. Red Bull zawnioskował do FIA o wyjaśnienie swojej decyzji, nie mając przekonania, by wskazany przez nią układ sił pokrywał się z rzeczywistością.
Według informacji podanych między innymi przez Autosport oraz Crash.net, FIA dokona powtórnej analizy danych dotyczących jednostek napędowych, wstrzymując się publikacją oficjalnego komunikatu w sprawie ADUO.
Przedstawiciele Federacji do 22 czerwca muszą ostatecznie potwierdzić, czyj silnik będzie punktem odniesienia oraz ile homologowanych poprawek będą mogli wprowadzić poszczególni producenci. Niewykluczone, iż podtrzymanie decyzji o niezakwalifikowaniu Red Bulla do systemu ADUO spotka się z jego protestem.
Jest trochę za wcześnie, bym udzielał na ten temat komentarzy. Jako zespół otrzymaliśmy tymczasowe potwierdzenie, ale FIA nie opublikowała jeszcze swojego werdyktu i musimy poczekać na jej oficjalne stanowisko- mówił szef Red Bulla, Laurent Mekies, w niedzielę po Grand Prix Monako.
Mateusz Szymkiewicz