Bin Sulayem: Przy powrocie do V8 masa bolidów może wynosić 630kg
Aktualnie trwają rozmowy o kolejnej formule silnikowej od sezonu 2031.
12.06.2610:02
10wyświetlenia
Embed from Getty Images
Prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej - Mohammed bin Sulayem, deklaruje, że Formuła 1 wracając do silników V8 może zejść z masą minimalną bolidów do poziomu 630 kilogramów.
Od kilku miesięcy toczą się zakulisowe dyskusje na temat kolejnej formuły silnikowej, która mogłaby najwcześniej zadebiutować w sezonie 2031. Dynamiczny rozwój paliw neutralnych, a także krytyka spadająca na hybrydowe jednostki sprawia, że realny staje się powrót do silników pozbawionych wsparcia systemu odzyskiwania energii.
Duże poparcie ze strony FIA ma pomysł przywrócenia silników V8. Jak przyznał Mohammed bin Sulayem, według wstępnych szacunków porzucenie MGU-K oraz baterii mogłoby przynieść redukcję minimalnej masy bolidu z obecnych 768 kilogramów do nawet 630, co jest wynikiem nie widzianym w Formule 1 od prawie piętnastu lat.
Bin Sulayem przyznał, że odejście od systemów odzyskiwania energii nie będzie oznaczało zerwania z rozwojem pro-ekologicznych rozwiązań. Część producentów ma odczekiwać utrzymania komponentu elektrycznego w ramach kolejnej formuły silnikowej.
Prezes Międzynarodowej Federacji Samochodowej - Mohammed bin Sulayem, deklaruje, że Formuła 1 wracając do silników V8 może zejść z masą minimalną bolidów do poziomu 630 kilogramów.
Od kilku miesięcy toczą się zakulisowe dyskusje na temat kolejnej formuły silnikowej, która mogłaby najwcześniej zadebiutować w sezonie 2031. Dynamiczny rozwój paliw neutralnych, a także krytyka spadająca na hybrydowe jednostki sprawia, że realny staje się powrót do silników pozbawionych wsparcia systemu odzyskiwania energii.
Duże poparcie ze strony FIA ma pomysł przywrócenia silników V8. Jak przyznał Mohammed bin Sulayem, według wstępnych szacunków porzucenie MGU-K oraz baterii mogłoby przynieść redukcję minimalnej masy bolidu z obecnych 768 kilogramów do nawet 630, co jest wynikiem nie widzianym w Formule 1 od prawie piętnastu lat.
Co jest najgorsze w obecnych bolidach? Ich złożoność, konieczność wydawania ogromnych kwot na rozwój, a także rozmiary. Co oznacza ściganie się dużymi bolidami? Spada poziom bezpieczeństwa- powiedział prezes FIA w rozmowie z Canal+.
Samo podniesienie standardów bezpieczeństwa wymusiło dodatkowe 50 kilogramów masy. Teraz jednak chciałbym móc zobaczyć bolid, którego masa jest poniżej 650 kilogramów. Celem jest osiągnięcie pułapu 630 kilogramów.
Silniki V8 muszą się pojawić. Taka jednostka jest w stanie wygenerować moc około 760 koni mechanicznych przy wsparciu na poziomie dziesięciu procent z systemu odzyskiwania energii. Przede wszystkim wróciłby dźwięk i spadłyby koszty. Badania oraz rozwój takiej jednostki są o wiele niższe. Lekki silnik o ciekawym brzmieniu przyciągnąłby widzów.
Bin Sulayem przyznał, że odejście od systemów odzyskiwania energii nie będzie oznaczało zerwania z rozwojem pro-ekologicznych rozwiązań. Część producentów ma odczekiwać utrzymania komponentu elektrycznego w ramach kolejnej formuły silnikowej.
Nie widzę gdzie moglibyśmy popełnić błąd. Fani otrzymają coś, co my chcemy im dać. Mamy zespoły i mamy stabilne finanse. Musimy pójść w kierunku neutralnych paliw- dodał bin Sulayem.
Mateusz Szymkiewicz