Ricciardo: Gdyby nie czerwona flaga, moglibyśmy zająć piąte miejsce

Australijczyk podkreśla satysfakcję jaką dał mu pojedynek z Russellem pod koniec wyścigu.
30.10.2309:33
Nataniel Piórkowski
1556wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo jest pewien, że gdyby nie przerwa w wyścigu, byłby w stanie ukończyć rywalizację w Meksyku na piątym miejscu.

Czerwone flagi zostały wywieszone na 33. okrążeniu, po tym jak Kevin Magnussen uderzył w bariery przy dziewiątym zakręcie wskutek awarii tylnego zawieszenia.

W chwili restartu Ricciardo zajmował piąte miejsce, jednak później spadł za George'a Russella z Mercedesa oraz broniącego barw McLarena Lando Norrisa.

Siódme miejsce dowiezione przez Australijczyka do mety, jest najlepszym osiągnięciem AlphaTauri od czasu piątej lokaty wywalczonej przez Pierre'a Gasly'ego w GP Azerbejdżanu 2022.

Ricciardo uważa jednak, że gdyby nie czerwona flaga, byłby w stanie wyrównać ten rezultat i dać AlphaTauri przewagę nad Alfą Romeo w klasyfikacji generalnej.

Lando był bardzo szybki. Nie wiem, czy w pierwszej połowie wyścigu miał równie mocne tempo. Przed przerwą utrzymywałem za sobą Oscara [Piastriego]. Pomyślałem, że możemy dojechać do mety na miłym, samotnym piątym miejscu. Czułem się w porządku z tą perspektywą.

Koniec końców uważam, że stać nas było na więcej niż siódme miejsce. Oczywiście, gdyby nie czerwona flaga. Takie są wyścigi i nic z tym nie zrobimy. Z jednej strony można powiedzieć, że mieliśmy pecha, ale z drugiej - zawsze mogło być gorzej. Po restarcie mogliśmy na przykład mieć awarię, więc cieszę się, że dojechaliśmy do mety.

Pod koniec wyścigu Ricciardo próbował odzyskać jedną pozycję wyprzedzeniem Russella, ale jego starania nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.

Lando ścigał George'a. Ten naciskał, co prawdopodobnie doprowadziło do uszkodzenia opon w jego bolidzie. Poczułem, że to moja szansa. Nie spodziewałem się, że będę tak blisko. W pewnym momencie spróbowałem wyprzedzić go po zewnętrznej. Zdałem sobie jednak sprawę, że obaj skończylibyśmy poza torem, więc przerwałem manewr.

George umiejętnie się bronił. Próbowałem. Wydaje mi się, że już sama walka z Mercedesem na koniec wyścigu czyni mnie bardziej szczęśliwym. Lepsze to, niż odpuszczenie szóstego miejsca.