Honda potwierdza problemy z wibracjami tegorocznej jednostki

Dyrektor techniczny określił je jako "niebezpieczne" i "trudne do zlokalizowania".
27.02.2615:47
Mateusz Szymkiewicz
62wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dyrektor techniczny Hondy - Ikuo Takeishi, potwierdził, że podczas zimowych testów zidentyfikowano problemy z wibracjami jednostki napędowej, które określił jako niebezpieczne.

Japoński producent współpracuje od tego roku z Astonem Martinem, który podczas zimowych testów ustanowił najmniejszy przebieg. Stajnia z Silverstone nie była w stanie zrealizować pełnego programu z modelem AMR26 ze względu na częste awarie jednostki napędowej, a także jej ograniczoną moc.

Najgorszy okazał się ostatni dzień sesji w Bahrajnie, kiedy to Aston na prośbę Hondy ograniczył aktywność na torze do kilku okrążeń, przez brak części zamiennych. Ekipa dzień wcześniej przerwała jazdy po awarii jednostki, w której ucierpiały baterie magazynujące energię z MGU-K.

Podczas testów zaobserwowaliśmy wibracje, które spowodowały uszkodzenie baterii. To w następstwie przyczyniło się do przerwania jazdy - powiedział Ikuo Takeishi, dyrektor techniczny Honda Racing Corportation. Zatrzymaliśmy samochód, ponieważ uznaliśmy, iż nie powinien kontynuować jazdy w takim stanie. Nie obawialiśmy się żadnego groźnego incydentu, ale po prostu uważaliśmy, iż dalsza jazda może być niebezpieczna.

Dział odpowiedzialny za jednostkę napędową bada przyczyny i pracuje nad rozwiązaniami. Aktualnie w Sakurze sprawdzamy nasz pakiet zainstalowany w podwoziu. Chcemy odnaleźć źródło wibracji i przeanalizować dane zebrane na stanowisku testowym. Do uszkodzenia przyczyniły się wibracje, więc nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy projekt baterii sam w sobie jest problemem. Obszar wokół nich jest poddany ciągłym drganiom. Wiedząc o tym, na etapie projektu dokonalibyśmy korekt. W obecnej sytuacji przypuszczam, że natrafiliśmy na dużą przeszkodę.

Gdyby udało nam się dokładnie zlokalizować źródło problemu, powiedzmy w skrzyni biegów lub silniku spalinowym, wówczas łatwiej byłoby nam opanować sytuację. Przypuszczam jednak, że jest to efekt oddziaływania wielu elementów i dochodzi do wspólnego generowania wibracji. Nie jest więc jasne, czy poprawa jednego elementu rozwiąże cały problem. Liczymy się z tym, że zajmie nam to trochę czasu. Jako zespół jesteśmy jednak zdeterminowani, by to zażegnać.

Takeishi dodał, że celem Hondy i Astona Martina jest przygotowanie konkurencyjnego pakietu na trzecią eliminację sezonu o Grand Prix Japonii. Staramy się, by rozwiązać problem wibracji jeszcze przed pierwszym wyścigiem. Mimo to nadrzędnym celem jest doprowadzenie samochodu do konkurencyjnego poziomu przed rundą na Suzuce. Aktualnie nie jesteśmy w pozycji, by mówić o osiągach naszego pakietu.