Polski kartingowiec zdyskwalifikowany przez FIA za doping

Igor Waliłko nie będzie mógł przez dwa lata startować w zawodach
03.11.1020:02
Paweł Zając
4818wyświetlenia

Według dzisiejszego oświadczenia Komisji Medycznej FIA, polski kierowca kartingowy, Igor Waliłko, został zdyskwalifikowany na dwa lata za stosowanie dopingu.

Podczas Międzynarodowych Kartingowych Mistrzostw Niemiec na torze Ampfing, rozgrywanych pod patronatem FIA w dniu 18 lipca, Igor przeszedł pozytywnie test na obecność niketamidu. Środek ten został umieszczony przez Światową Agencję Antydopingową na liście zakazanych substancji.

Podczas posiedzenia w Paryżu Komisja Medyczna FIA ustaliła, że przepisy antydopingowe zostały naruszone w Artykule 2.1 Przepisów Antydopingowych dotyczącym obecności zakazanych substancji lub jej metabolitów bądź markerów w próbce kierowcy.

W związku z tym Komisja Medyczna postanowiła nałożyć na Igora dwuletni zakaz startów, liczony od 18 lipca 2010 roku oraz zdyskwalifikować polskiego zawodnika z zawodów rozegranych na torze Ampfing, a także wszystkich innych, w których wziął udział po 18 lipca, wliczając w to odebranie trofeów, punktów oraz nagród.

Igor ma 21 dni na odwołanie się od decyzji do Sportowego Sądu Arbitrażowego w Szwajcarii. Ojciec polskiego kierowcy, w rozmowie z portalem Wyprzedź mnie!, nie chciał komentować całej sprawy, jednak zapowiedział odwołanie się od decyzji FIA.

Źródło: FIA

KOMENTARZE

9
Carlota
04.11.2010 02:32
Darth ZajceV -> we wrześniu byłam na wykładzie o dopingu, tam podano przykładowe leki, których nie wolno stosować sportowcom, ponieważ w badaniach wyjdzie, że są na dopingu, były to między innymi popularne tabletki na katar, wszystkie Gripexy itp.
Ralph1537
04.11.2010 10:44
a co niby taki doping daje w wyścigach przecież szybciej sie nie pojedzie niz może pojazd
renegade
04.11.2010 08:41
Shane Hmiel dostal dozywotniego bana na NASCAR za jaranie.
roomcajs
04.11.2010 07:28
Są, nawet kiedyś na polsacie mówili, że wyrywkowo Kubica, Barichello i ktoś jeszcze musiał iść na takie testy
Mariusz
03.11.2010 07:50
Zdaje mi się, że w F1 też są takie badania przeprowadzane na wyrywkowej grupie kierowców.
Darth ZajceV
03.11.2010 07:38
Ja się nie znam na substancjach uważanych za doping, ale podobno niketamidem można się najeść nieświadomie za pośrednictwem cukierków. Chętnie posprawdzam i dam znać na forum jak czegoś więcej się dowiem.
Mariusz
03.11.2010 07:35
Cóż, póki nie ma odwołania to jeszcze nic nie znaczy i zawodnik może być oczyszczony z zarzutów. Ale możliwe, że faktycznie ktoś tu zażywał jakieś "dopalacze". Ostatni znany mi taki przypadek w wyścigach: Tomas Enge.
WooQash
03.11.2010 07:34
Pięknie, czy w F1 też takie badania się odbywają ??
Kordas
03.11.2010 07:28
Nieładnie, bardzo nieładnie...