Vettel: Zmiana nawierzchni tylko na części prostej to zły pomysł

Niemiec uważa, że może to doprowadzić do niesprawiedliwej różnicy
30.09.1809:29
Łukasz Godula
951wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel uważa, że błędem było położenie nowego asfaltu na niektórych częściach toru, a główną uwagę zwraca na to, że pierwsze trzy miejsca na starcie ruszą z nowszego asfaltu.

Przed tegorocznym Grand Prix Rosji mały kawałek toru na prostej startowej został wymieniony i to samo zrobiono przed pierwszym i ósmym zakrętem.

Pierwszy rząd na starcie okupować będą kierowcy Mercedesa z Valtterim Bottasem na czele i oni ruszą z kompletnie nowej nawierzchni. Ruszający z trzeciego miejsca Vettel będzie ustawiony na nowym asfalcie, ale jego tylne opony znajdą się na starej nawierzchni, podobnie jak samochody za nim.

Zapytany czy będzie to miało wpływ na start, Vettel odpowiedział: Nie wiem, myślałem że trzecie miejsce również się w to łapie. Jeśli nie, to niedobrze. Powinni zmienić większą część. Niedobrze jest zmieniać nawierzchnię tylko na kawałku, bez względu czy to są pozycje 1-2-3, albo 4-5-6 czy 8-9-10. Jeśli zmieniasz nawierzchnię gdzieś na starcie to trzeba zmienić ją całą. Ale jest jak jest.

Dwójka Mercedesa nie jest pewna czy będzie to dla nich plusem, czy minusem. Jednakże obaj przyznali, że nowa nawierzchnia zazwyczaj coś zmienia.

Bottas powiedział: To trochę niewiadoma, nie da się dokładnie powiedzieć jaka będzie przyczepność, albo czy jej nie będzie. Zazwyczaj nowy asfalt daje lepszą przyczepność, jednak to również zależy od rodzaju asfaltu. Na tej części toru jeździliśmy tylko w warunkach ograniczonej przyczepność z pełnym gazem, więc zobaczymy jutro jak to na nas wpłynie.

Próbne starty odbywały się tylko w pitlane, gdzie położono małą cześć tego samego asfaltu co w pierwszym rzędzie. Jednak zgodnie z zasadami, nikt nie wykonywał próbnych startów z prostej startowej.

Jest mniej więcej tak, jak Valtteri powiedział, asfalt zawsze jest nieco inny, jednak nigdy tam nie startowaliśmy - przyznał Hamilton. Podejrzewam, że będzie inaczej niż na starym, jednak czy to dobrze, czy nie, dowiemy się w niedzielę.

KOMENTARZE

1
MairJ23
30.09.2018 11:07
Linia graniczna miedzy starą i nową nawierzchnią jest zaraz za tylną oponą Vettela. Wygląda to dziwnie muszę przyznać bo te dwie nawierzchnie są zupełnie inne. Ciekawe jaką rolę to odegra na starcie. Chyba nowa nawierzchnia może mieć nieco lepszą przyczepność. Ale to tylko moje gdybanie.