McLaren i Toro Rosso osiągnęły porozumienie w sprawie Jamesa Keya

25 marca Brytyjczyk obejmie stanowisko dyrektora technicznego stajni z Woking.
22.02.1915:35
Nataniel Piórkowski
2465wyświetlenia
Embed from Getty Images

Stajnie Toro Rosso i McLarena doszły do porozumienia w sprawie Jamesa Keya.

Na mocy umowy zawartej umowy, Brytyjczyk odejdzie z Toro Rosso 23 marca, a dwa dni później obejmie stanowisko dyrektora technicznego McLarena. Inżynier zasili więc szeregi pracowników stajni z Woking pomiędzy wyścigowymi weekendami w Australii i Bahrajnie.

Toro Rosso ogłosiło, że funkcję dyrektora technicznego przejmie obecny zastępca Keya - Jody Egginton.

Pozyskanie Keya przez McLarena wywołało konsternację po stronie Red Bulla. Przedstawiciele austriackiego koncernu w F1 zapewniali, że z cenionym inżynierem łączy ich długoterminowa umowa.

W negocjacjach nad jej rozwiązaniem brano nawet pod uwagę tak skrajny scenariusz, jak zwolnienie Lando Norrisa z obowiązków na rzecz stajni z Woking i pozwolenie mu na starty w barwach Toro Rosso w 2019 roku. Ostatecznie wicemistrz F2 zastąpił w brytyjskiej ekipie Stoffela Vandoorne'a. Pomimo tego McLaren podkreślał, że Key dołączy do działu technicznego na pewnym etapie tego sezonu.

Na początku maja zespół czeka kolejne wzmocnienie kadrowe - pracę na stanowisku dyrektora zarządzającego rozpocznie wtedy Andreas Seidl, były szef programu LMP1 Porsche.

KOMENTARZE

2
dulk
22.02.2019 08:34
dostali walizkę kasy to i ugodowi sie stali
Foryster
22.02.2019 06:06
A tak się Helmut zarzekał. Chyba nie mieli aż tak mocnych papierów :)