Stella: McLaren może tracić nawet sekundę do Mercedesa
Szef stajni z Woking chce lepiej zrozumieć jednostkę oraz dopracować bolid MCL40.
09.03.2606:20
9wyświetlenia
Embed from Getty Images
Andrea Stella uważa, że realna strata McLarena do zwycięskiego Mercedesa wynosi nawet jedną sekundę.
Niemiecka ekipa zdominowała weekend w Melbourne, sięgając w kwalifikacjach po pierwszą linię oraz po dublet w wyścigu. W czasówce strata Oscara Piastriego do najszybszego Russella wyniosła 0,8 sekundy, natomiast piąty w niedzielę Lando Norris był 51 sekund za zwycięzcą.
Zdaniem szefa McLarena - Andrei Stelli, jego zespół ma jeszcze spory potencjał do uwolnienia poprzez lepsze zrozumienie jednostki napędowej oraz tegorocznego modelu MCL40.
Andrea Stella uważa, że realna strata McLarena do zwycięskiego Mercedesa wynosi nawet jedną sekundę.
Niemiecka ekipa zdominowała weekend w Melbourne, sięgając w kwalifikacjach po pierwszą linię oraz po dublet w wyścigu. W czasówce strata Oscara Piastriego do najszybszego Russella wyniosła 0,8 sekundy, natomiast piąty w niedzielę Lando Norris był 51 sekund za zwycięzcą.
Zdaniem szefa McLarena - Andrei Stelli, jego zespół ma jeszcze spory potencjał do uwolnienia poprzez lepsze zrozumienie jednostki napędowej oraz tegorocznego modelu MCL40.
Strata z wyścigu była porównywalna do tej z kwalifikacji- powiedział Włoch.
Musimy poprawić osiągi w dwóch obszarach: jednostki napędowej oraz przyczepności w zakrętach. Wciąż jesteśmy zaskoczeni różnicą w danych między naszymi samochodami, a bolidami konkurencji korzystających z tych samych silników. To tylko świadczy o tym jak wiele jeszcze musimy zrozumieć w zakresie układów napędowych, a także tegorocznych przepisów.
Z GPS jesteśmy w stanie odczytać, że Mercedes jest znacznie szybszy od nas w niektórych zakrętach. Mamy jasne cele i priorytety. Musimy uwolnić więcej mocy z jednostki, a także skupić się na rozwoju naszego bolidu. Potrzebujemy jednak kilku wyścigów, by przywieźć pierwsze poprawki. Do tego czasu musimy wycisnąć maksimum z samochodu w aktualnej specyfikacji. Na tę chwilę wygląda na to, że tracimy do najlepszych od pół sekundy do sekundy.
Mateusz Szymkiewicz