Ricciardo: Jest zbyt wcześnie, aby oceniać szanse na podium

Australijczyk liczy jednak na utrzymanie dyspozycji z piątkowych treningów.
25.09.2017:44
Nataniel Piórkowski
863wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo zaznacza, że wciąż jest zbyt wcześnie aby przesądzać, iż jest murowanym kandydatem do wywalczenia miejsca na podium w niedzielnym wyścigu F1 w Soczi.

Ricciardo uzyskał trzeci rezultat w FP2 dzięki ustanowieniu lepszych rezultatów od zawodników McLarena - Carlosa Sainza i Lando Norrisa. Aż pół sekundy stracił do kierowcy Renault Max Verstappen z Red Bulla.

Chyba po raz pierwszy liczę się tutaj w grze - nie ukrywał Ricciardo. Było dobrze, już od pierwszego porannego przejazdu i na szczęście pozostało tak do samego końca. Więc tak, jestem naprawdę zadowolony z kolejnego udanego piątku.

Zapytany o to, czy ma realną szansę na podium i spełnienie warunku słynnego zakładu z Cyrilem Abiteboulem, Australijczyk przekonywał jednak: To wciąż początki. Jeśli powtórzymy to w kwalifikacjach, to wtedy na pewno będę bardziej pewny takiego wyniku.

Myślę, że wokół nas są bolidy, które tracą około dwie dziesiąte sekundy. Jestem pewien, że czeka nas jutro ostra walka. Różnice będą bardzo małe. Jeśli utrzymamy choćby jedną dziesiątą sekundy przewagi, to w porządku - wtedy możemy liczyć na udany występ w wyścigu.

Drugi z reprezentantów Renault - Esteban Ocon, był po południu wolniejszy od Ricciardo o prawie pół sekundy. Strata Francuza może wynikać z różnych podejść kierowców do popołudniowej sesji.

Ten bolid ma potencjał, dzięki któremu możemy powalczyć o naprawdę dobry wynik. Mieliśmy mnóstwo rzeczy to przetestowania, więc trzeba teraz wszystko dokładnie przeanalizować. Jutro to tylko od nas zależy, czy pojedziemy nasze maksimum. Dzisiaj charakterystyka aero mojego bolidu różniła się trochę od tej, z jaką jeździł Daniel. Podobnie było w obszarze silnika. Wiemy, że tempo jest obiecujące. Wszystko w naszych rękach.