Mike Elliott od lipca zostanie dyrektorem technicznym Mercedesa

Allison będzie naczelnym szefem technicznym, nadzorując przygotowania do sezonu 2022.
09.04.2112:20
Mateusz Szymkiewicz
1799wyświetlenia


Mercedes potwierdził, że 1 lipca dojdzie do zmiany na stanowisku dyrektora technicznego zespołu.

Dotychczasowy dyrektor - James Allison, zostanie awansowany do funkcji naczelnego szefa technicznego. Do nowych obowiązków Brytyjczyka będzie należała koordynacja czynności w Brackley oraz Brixworth związanych z przygotowaniami do sezonu 2022, w którym zadebiutują zupełnie nowe bolidy Formuły 1.

Stanowisko dyrektora technicznego zostanie powierzone Mike'owi Elliottowi, który jest częścią Mercedesa od sezonu 2012 i do niedawna pełnił funkcję dyrektora technologicznego. Elliott rozpoczął karierę w Formule 1 w 2000 roku z McLarenem, w kolejnych latach przechodząc do Renault.

Od momentu dołączenia do Mercedesa w 2017 roku, James był wyjątkowym dyrektorem technicznym zespołu i wniósł ogromny wkład w nasze wyniki - powiedział Toto Wolff, szef Mercedesa. Łączy ogromną pasję i determinację ze szczegółową wiedzą oraz wyjątkowym moralnym charakterem. Od jakiegoś czasu wiedzieliśmy, że jego czas na stanowisku dyrektora technicznego dobiegnie końca i cieszę się, że mogliśmy ukształtować tę nową rolę, aby zatrzymać go w naszej rodzinie w sportach motorowych.

Będzie dla mnie ważnym partnerem w następnych latach i wiem, że wciąż mamy razem wiele do osiągnięcia. Często mówimy, że organizacja jest dynamicznym organizmem i że jeśli chcemy naprawdę się rozwijać, musimy nieustannie się dostosowywać. Skuteczne planowanie sukcesji jest mocną stroną naszego zespołu, dlatego z przyjemnością mogę ogłosić Mike'a na nowym stanowisku dyrektora technicznego.

Po raz pierwszy spotkaliśmy się na początku 2013 roku, kiedy dołączyłem do ekipy i spędziłem wiele godzin na rozmowie o jej ewolucji. Mike od czasu pracy na stanowisku szefa działu aerodynamiki rozwinął się na tyle, by wykonać następny krok i zostać dyrektorem technicznym. Wraz z wyjątkową grupą starszych liderów technicznych stawia nas to na najlepszej możliwej pozycji na następną erę sportu.