Marko krytykuje Astona Martina za spór w obszarze przepisów

"Mają drugi bolid Mercedesa, więc muszą dokonać podobnych poprawek jak Mercedes".
18.04.2110:51
Nataniel Piórkowski
654wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko krytykuje Astona Martina za kwestionowanie zasadności zmian w przepisach aerodynamicznych na sezon 2021.

Otmar Szafnauer zasugerował, że ograniczenia w obszarze podłogi zostały wprowadzone po to, aby zniwelować przewagę zespołów, które korzystają z niskiego tylnego prześwitu - głównie Mercedesa i Astona Martina.

Dyrektor brytyjskiego teamu dodał również, że wprowadzenie poprawek do regulaminu mogło nastąpić po naciskach właściciela praw komercyjnych.

Aston Martin ma uzasadnione prawo domagać się wyjaśnień w sprawie powodów wprowadzenia zmian w przepisach. Myślę, że zmiany które były wymierzone w nasz team, odbiły się rykoszetem na formie Astona Martina - wyjaśnia szef działu sportów motorowych Mercedesa, Toto Wolff.

Jako zespół, który wielokrotnie zdobywał mistrzostwa świata, nie zamierzamy od razu płakać z powodu zmian w przepisach. Prawdą jest jednak, że bolidy zbudowane wokół koncepcji niskiego tylnego prześwitu odczuły te modyfikacje w większym stopniu niż inne.

Nasze osiągi uległy pogorszeniu. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Aston Martin jest już teraz dużą i znaczącą marką a ich zespół nagle znajduje się w szczerym polu, to należy zrozumieć, co jest tego przyczyną.

Helmut Marko jest jednak daleki od koncyliacyjnego nastawienia. Ta historia jest zupełnie niezrozumiała. Kiedy dominowaliśmy w F1 wprowadzano dwie lub trzy zmiany przepisów na sezon. Poza tym Racing Point czy Aston Martin zgodzili się na te zmiany, więc w ogóle nie rozumiem ich argumentacji.

Mają drugi bolid Mercedesa więc muszą po prostu dokonać podobnych poprawek jak Mercedes. Widzimy jak na dłoni, że koncepcja niskiego tylnego prześwitu także może być bardzo skuteczna.