Poranna sesja drugiego dnia testów przerwana

Uszkodzenia toru nie pozwoliły na kontynuowanie jazd.
22.02.2411:24
Łukasz Godula
1851wyświetlenia
Embed from Getty Images

Charles Leclerc zakończył poranną sesję na czele tabeli z czasem 1:31,750 jadąc na oponach C3. Sesja została skrócona z powodu awarii tarki w dziesiątym zakręcie

Gdy kierowcy rozpoczęli długie przejazdy, wywieszono czerwoną flagę, gdy Ferrari Leclerca wyrwało pokrywę studzienki w jedenastym zakręcie. Uszkodzone zostały do tego samochody Ferrari i Mercedesa.

Czerwona flaga pojawiła się po poand 2 godzinach jazd, a po kolejnych 40 minutach zdecydowano się nie kontynuować sesji. Była to szczególnie zła wiadomość dla Sergio Pereza, który przejechał zaledwie 20 okrążeń z powodu awarii hamulców.

Po wczorajszych całodniowych jazdach Maxa Verstappena, był to pierwszy raz Meksykanina za sterami RB20. Pomimo problemów Perez wykręcił czas 1:32,879 co dało mu czwarte miejsce.

Kolejnym debiutantem w nowym samochodzie był Lewis Hamilton, który będzie jeździł również po południu. W przeciwieństwie do Pereza, Hamilton jeździł bez problemów do momentu uderzenia w pokrywę studzienki. Jego czas pozwolił mu na zajęcie szóstego miejsca, choć skupiał się na długich przejazdach.

Oscar Piastri był tego poranka drugi i kontynuował program po wczorajszych jazdach Norrisa. Jego wynik był o 0,578 gorszy od Leclerca. Logan Sargeant był trzeci w Williamsie, 0,828 za liderem. Zespół pozwolił mu na przejechanie kilku szybkich kółek.

Żaden z kierowców nie był w stanie zbliżyć się do wczorajszego czasu Verstappena, a Leclerc był wolniejszy od tego wyniku o 0,4 sekundy.