Sky Italia: Honda pracuje już nad silnikiem na sezon 2027
Źródło z Astona miało określić jednostkę producenta jako "naprawdę złą".
12.02.2616:46
453wyświetlenia
Embed from Getty Images
Sky Italia informuje, że Honda przeniosła już zasoby na projekt jednostki na sezon 2027, mając pełną świadomość mankamentów tegorocznego pakietu.
Japoński producent podczas zimowych testów notuje najmniejsze przebiegi. Częściowo za taki rozwój sytuacji odpowiedzialny jest nowy partner - Aston Martin, który miał opóźnienia w pracach rozwojowych nad bolidem AMR26. Mimo to silnik RA626H prezentuje wysoki poziom zawodności, a także nie pracuje przy pełnym zakresie obrotów.
Według ustaleń Sky Italia, Honda podczas testów w Hiszpanii oraz Bahrajnie potwierdziła swoje obawy dotyczące jednostki napędowej kolejnej generacji. HRC miało już przenieść swoje zasoby na pakiet szykowany z myślą o sezonie 2027, by wtedy nawiązać do poziomu pozostałych czterech producentów.
Były kierowca wyścigowy, a obecnie ekspert techniczny Sky Italia - Matteo Bobbi, powołał się na swoje źródło w ekipie Astona Martina. Jeden z pracowników miał określić układ napędowy Hondy jako
Sky Italia informuje, że Honda przeniosła już zasoby na projekt jednostki na sezon 2027, mając pełną świadomość mankamentów tegorocznego pakietu.
Japoński producent podczas zimowych testów notuje najmniejsze przebiegi. Częściowo za taki rozwój sytuacji odpowiedzialny jest nowy partner - Aston Martin, który miał opóźnienia w pracach rozwojowych nad bolidem AMR26. Mimo to silnik RA626H prezentuje wysoki poziom zawodności, a także nie pracuje przy pełnym zakresie obrotów.
Według ustaleń Sky Italia, Honda podczas testów w Hiszpanii oraz Bahrajnie potwierdziła swoje obawy dotyczące jednostki napędowej kolejnej generacji. HRC miało już przenieść swoje zasoby na pakiet szykowany z myślą o sezonie 2027, by wtedy nawiązać do poziomu pozostałych czterech producentów.
Były kierowca wyścigowy, a obecnie ekspert techniczny Sky Italia - Matteo Bobbi, powołał się na swoje źródło w ekipie Astona Martina. Jeden z pracowników miał określić układ napędowy Hondy jako
naprawdę zły.
Mateusz Szymkiewicz