Leclerc najszybszy w jedynym treningu w Miami
Tuż za kierowcą Ferrari znaleźli się Verstappen i Piastri.
01.05.2619:35
316wyświetlenia
Embed from Getty Images
Charles Leclerc wykręcił najlepszy czas pojedynczego kółka w piątkowej sesji treningowej przed Grand Prix Miami. Na kolejnych pozycjach uplasowali się Max Verstappen, Oscar Piastri i Lewis Hamilton. Dopiero na piątym i szóstym miejscu znalazł się duet Mercedesa.
Pierwszy weekend wyścigowy po długiej, miesięcznej przerwie, jest jednocześnie weekendem ze sprintem, co oznacza tylko jedną sesję treningową. Piątkowe zajęcia zostały jednak wydłużone o dodatkowe pół godziny z uwagi na niedawne zmiany w przepisach. Wszystkie zespoły zatem rzecz jasna chciały jak najlepiej wykorzystać tę sesję, tym bardziej, że większość z nich przywiozła sporo poprawek do swoich bolidów. Jako pierwsi z boksów wyjechali Sainz, Leclerc, Hamilton i Lawson, ale już niebawem na torze znajdowało się szesnastu kierowców. Najdłużej z wyjazdem na tor zwlekały ekipy Alpine, Astona Martina i Mercedesa.
Kierowcy Ferrari byli pierwszymi, którzy wykręcili czasy pomiarowych kółek, lecz nie zabawili na czele zbyt długo - po kilku minutach najlepszy czas uzyskał Lando Norris (1:30,688). Później aktualny mistrz świata podkręcił jeszcze tempo, uzyskując czas 1:30,335. Niemal wszyscy kierowcy korzystali na początku z twardej mieszanki. Wyjątkiem był duet Cadillaca, który wyposażono w pośrednie opony. Na chwilę wywieszenie żółtej flagi spowodował Gabriel Bortoleto, który przestrzelił dohamowanie do 11. zakrętu. Po krótkiej wycieczce poza tor Brazylijczyk kontynuował jazdę.
Po upływie nieco ponad dwudziestu minut Norrisa zdetronizował nikt inny, tylko aktualny lider mistrzostw świata, a więc Andrea Kimi Antonelli (1:30,079). Na drugie miejsce po chwili awansował Leclerc, który do Włocha tracił 0,217 sekundy. Norris zamykał pierwszą trójkę, a na czwarte miejsce wskoczył Max Verstappen, który - wyposażony już w pośrednie opony - popisał się rekordem w trzecim sektorze i tracił do najszybszego Antonellego 0,386 sekundy. Dopiero na ósmym miejscu plasował się George Russell, narzekający w pierwszych minutach sesji na pracę jednostki napędowej w swoim W17. W międzyczasie na tor wyruszyli wreszcie kierowcy Astona Martina, którzy jednak - zgodnie z oczekiwaniami - okupowali ostatnie dwie pozycje.
Antonelli plasował się na czele do półmetka sesji, kiedy to mocnym okrążeniem popisał się Leclerc - Monakijczyk jako pierwszy w ten weekend przebił granicę minuty i trzydziestu sekund (1:29,855) i o ponad dwie dziesiąte sekundy wyprzedzał kierowcę Mercedesa. Na trzecie miejsce awansował zaś Hamilton (1:30,195). Na kolejnych pozycjach w połowie sesji plasowali się tymczasem Norris, Verstappen, Piastri, Russell, Colapinto, Hadjar i Hulkenberg.
W kolejnych minutach zespoły skupiły się na długich przejazdach, toteż nie obserwowaliśmy zbyt intensywnych ruchów w tabeli, a już na pewno nie w ścisłej czołówce. Przejazdów na miękkich oponach podjęli się w pewnym momencie kierowcy Astona Martina, dzięki czemu opuścili oni szary koniec stawki i teraz wyprzedzali Bottasa, Lindblada i Pereza. Nie dochodziło również do żadnych groźniejszych sytuacji poza okazjonalnym ścinaniem przez kierowców szykany w drugim sektorze, a także kolejną wycieczką Bortoleto poza tor - tym razem w pierwszym zakręcie.
Ostatnie dziesięć minut upłynęło pod znakiem szybkich kółek na miękkich oponach, co zaowocowało licznymi roszadami w tabeli. Najpierw na czoło stawki wysunął się Max Verstappen (1:29,776), ale Holender szybko doczekał się odpowiedzi ze strony Leclerca (1:29,443). Trzeci był Hamilton (1:29,777) przed Piastrim (1:29,961), zaś duet Mercedesa - Antonelli przed Russellem - plasował się na czwartym i piątym miejscu. Świetnie - do czasu - wyglądała próba Norrisa, który uzyskał rekord w pierwszym sektorze, ale w ostatnim zakręcie trafił na wolno jadącego Albona i ostatecznie porzucił swoje kółko.
Verstappen z rekordami w drugim i trzecim sektorze umocnił się na drugiej pozycji, Piastri awansował na trzecią lokatę, a ostatnie minuty sesji odpuścił Antonelli, który nie podjął się przejazdu na miękkim ogumieniu, ale i tak plasował się na wysokim, piątym miejscu. Nikt nie zagroził już jednak Leclercowi, który na dwie minuty przed końcem jeszcze urwał kolejne części sekundy, uzyskując czas 1:29,310. Drugi Verstappen stracił do kierowcy Scuderii niespełna trzy dziesiąte sekundy, a trzecie miejsce zajął Piastri ze stratą 0,448 sekundy do Leclerca.
Tuż za czołową trójką uplasował się Lewis Hamilton, za którym znalazł się duet Mercedesa - Antonelli przed Russellem. Czołową dziesiątkę zamknęli Norris, Gasly, Hadjar i Sainz.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 57,4°C
Temperatura powietrza: 31,5°C
Prędkość wiatru: 10,4 km/h
Wilgotność powietrza: 40,2%
Sucho
Charles Leclerc wykręcił najlepszy czas pojedynczego kółka w piątkowej sesji treningowej przed Grand Prix Miami. Na kolejnych pozycjach uplasowali się Max Verstappen, Oscar Piastri i Lewis Hamilton. Dopiero na piątym i szóstym miejscu znalazł się duet Mercedesa.
Pierwszy weekend wyścigowy po długiej, miesięcznej przerwie, jest jednocześnie weekendem ze sprintem, co oznacza tylko jedną sesję treningową. Piątkowe zajęcia zostały jednak wydłużone o dodatkowe pół godziny z uwagi na niedawne zmiany w przepisach. Wszystkie zespoły zatem rzecz jasna chciały jak najlepiej wykorzystać tę sesję, tym bardziej, że większość z nich przywiozła sporo poprawek do swoich bolidów. Jako pierwsi z boksów wyjechali Sainz, Leclerc, Hamilton i Lawson, ale już niebawem na torze znajdowało się szesnastu kierowców. Najdłużej z wyjazdem na tor zwlekały ekipy Alpine, Astona Martina i Mercedesa.
Kierowcy Ferrari byli pierwszymi, którzy wykręcili czasy pomiarowych kółek, lecz nie zabawili na czele zbyt długo - po kilku minutach najlepszy czas uzyskał Lando Norris (1:30,688). Później aktualny mistrz świata podkręcił jeszcze tempo, uzyskując czas 1:30,335. Niemal wszyscy kierowcy korzystali na początku z twardej mieszanki. Wyjątkiem był duet Cadillaca, który wyposażono w pośrednie opony. Na chwilę wywieszenie żółtej flagi spowodował Gabriel Bortoleto, który przestrzelił dohamowanie do 11. zakrętu. Po krótkiej wycieczce poza tor Brazylijczyk kontynuował jazdę.
Po upływie nieco ponad dwudziestu minut Norrisa zdetronizował nikt inny, tylko aktualny lider mistrzostw świata, a więc Andrea Kimi Antonelli (1:30,079). Na drugie miejsce po chwili awansował Leclerc, który do Włocha tracił 0,217 sekundy. Norris zamykał pierwszą trójkę, a na czwarte miejsce wskoczył Max Verstappen, który - wyposażony już w pośrednie opony - popisał się rekordem w trzecim sektorze i tracił do najszybszego Antonellego 0,386 sekundy. Dopiero na ósmym miejscu plasował się George Russell, narzekający w pierwszych minutach sesji na pracę jednostki napędowej w swoim W17. W międzyczasie na tor wyruszyli wreszcie kierowcy Astona Martina, którzy jednak - zgodnie z oczekiwaniami - okupowali ostatnie dwie pozycje.
Antonelli plasował się na czele do półmetka sesji, kiedy to mocnym okrążeniem popisał się Leclerc - Monakijczyk jako pierwszy w ten weekend przebił granicę minuty i trzydziestu sekund (1:29,855) i o ponad dwie dziesiąte sekundy wyprzedzał kierowcę Mercedesa. Na trzecie miejsce awansował zaś Hamilton (1:30,195). Na kolejnych pozycjach w połowie sesji plasowali się tymczasem Norris, Verstappen, Piastri, Russell, Colapinto, Hadjar i Hulkenberg.
W kolejnych minutach zespoły skupiły się na długich przejazdach, toteż nie obserwowaliśmy zbyt intensywnych ruchów w tabeli, a już na pewno nie w ścisłej czołówce. Przejazdów na miękkich oponach podjęli się w pewnym momencie kierowcy Astona Martina, dzięki czemu opuścili oni szary koniec stawki i teraz wyprzedzali Bottasa, Lindblada i Pereza. Nie dochodziło również do żadnych groźniejszych sytuacji poza okazjonalnym ścinaniem przez kierowców szykany w drugim sektorze, a także kolejną wycieczką Bortoleto poza tor - tym razem w pierwszym zakręcie.
Ostatnie dziesięć minut upłynęło pod znakiem szybkich kółek na miękkich oponach, co zaowocowało licznymi roszadami w tabeli. Najpierw na czoło stawki wysunął się Max Verstappen (1:29,776), ale Holender szybko doczekał się odpowiedzi ze strony Leclerca (1:29,443). Trzeci był Hamilton (1:29,777) przed Piastrim (1:29,961), zaś duet Mercedesa - Antonelli przed Russellem - plasował się na czwartym i piątym miejscu. Świetnie - do czasu - wyglądała próba Norrisa, który uzyskał rekord w pierwszym sektorze, ale w ostatnim zakręcie trafił na wolno jadącego Albona i ostatecznie porzucił swoje kółko.
Verstappen z rekordami w drugim i trzecim sektorze umocnił się na drugiej pozycji, Piastri awansował na trzecią lokatę, a ostatnie minuty sesji odpuścił Antonelli, który nie podjął się przejazdu na miękkim ogumieniu, ale i tak plasował się na wysokim, piątym miejscu. Nikt nie zagroził już jednak Leclercowi, który na dwie minuty przed końcem jeszcze urwał kolejne części sekundy, uzyskując czas 1:29,310. Drugi Verstappen stracił do kierowcy Scuderii niespełna trzy dziesiąte sekundy, a trzecie miejsce zajął Piastri ze stratą 0,448 sekundy do Leclerca.
Tuż za czołową trójką uplasował się Lewis Hamilton, za którym znalazł się duet Mercedesa - Antonelli przed Russellem. Czołową dziesiątkę zamknęli Norris, Gasly, Hadjar i Sainz.
Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 57,4°C
Temperatura powietrza: 31,5°C
Prędkość wiatru: 10,4 km/h
Wilgotność powietrza: 40,2%
Sucho
REZULTATY TRENINGU 1
| P. | Kierowca (Nr) | Bolid | Opony | Czas okr. | Strata | Odstęp | Okr. |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Charles Leclerc (16) | Ferrari SF-26 | 1:29,310 | 41 | |||
| 2 | Max Verstappen (3) | Red Bull RB22 | 1:29,607 | 0,297 | 0,297 | 40 | |
| 3 | Oscar Piastri (81) | McLaren MCL40 | 1:29,758 | 0,448 | 0,151 | 35 | |
| 4 | Lewis Hamilton (44) | Ferrari SF-26 | 1:29,777 | 0,467 | 0,019 | 35 | |
| 5 | Andrea Kimi Antonelli (12) | Mercedes F1 W17 | 1:30,079 | 0,769 | 0,302 | 24 | |
| 6 | George Russell (63) | Mercedes F1 W17 | 1:30,100 | 0,790 | 0,021 | 33 | |
| 7 | Lando Norris (1) | McLaren MCL40 | 1:30,208 | 0,898 | 0,108 | 34 | |
| 8 | Pierre Gasly (10) | Alpine A526 | 1:30,587 | 1,277 | 0,379 | 33 | |
| 9 | Isack Hadjar (6) | Red Bull RB22 | 1:30,873 | 1,563 | 0,286 | 39 | |
| 10 | Carlos Sainz (55) | Williams FW48 | 1:30,930 | 1,620 | 0,057 | 36 | |
| 11 | Franco Colapinto (43) | Alpine A526 | 1:31,015 | 1,705 | 0,085 | 33 | |
| 12 | Alexander Albon (23) | Williams FW48 | 1:31,024 | 1,714 | 0,009 | 38 | |
| 13 | Oliver Bearman (87) | Haas VF-26 | 1:31,091 | 1,781 | 0,067 | 35 | |
| 14 | Gabriel Bortoleto (5) | Audi R26 | 1:31,111 | 1,801 | 0,020 | 27 | |
| 15 | Nico Hulkenberg (27) | Audi R26 | 1:31,595 | 2,285 | 0,484 | 33 | |
| 16 | Esteban Ocon (31) | Haas VF-26 | 1:31,635 | 2,325 | 0,040 | 36 | |
| 17 | Liam Lawson (30) | Racing Bulls VCARB03 | 1:31,648 | 2,338 | 0,013 | 41 | |
| 18 | Sergio Perez (11) | Cadillac MAC-26 | 1:32,047 | 2,737 | 0,399 | 25 | |
| 19 | Fernando Alonso (14) | Aston Martin AMR26 | 1:32,593 | 3,283 | 0,546 | 29 | |
| 20 | Valtteri Bottas (77) | Cadillac MAC-26 | 1:32,762 | 3,452 | 0,169 | 33 | |
| 21 | Arvid Lindblad (41) | Racing Bulls VCARB03 | 1:32,862 | 3,552 | 0,100 | 41 | |
| 22 | Lance Stroll (18) | Aston Martin AMR26 | 1:32,959 | 3,649 | 0,097 | 28 |
107% najlepszego czasu: 1:35,561
Maciej Wróbel