Stella: Oscar musi dostosować swój styl jazdy
Australijczyk ma mieć trudności podczas jazdy w warunkach niskiej przyczepności.
27.08.2607:51
36wyświetlenia
Embed from Getty Images
Szef zespołu McLarena, Andrea Stella, uważa, że przyczyną słabszych występów Oscara Piastriego w tym sezonie są trudności z jazdą w warunkach niskiej przyczepności.
Oscar Piastri ukończył Grand Prix Holandii na szóstym miejscu, tracąc 32 sekundy do zwycięskiego Norrisa. Szczególnie duże problemy miał podczas jazdy na twardych oponach.
Stella przyznał, że podobne trudności u Australijczyka były widoczne już w poprzednim sezonie.
Szef McLarena podkreślił jednak, że nie należy wiązać tych problemów z kondycją psychiczną Piastriego.
Stella zwrócił również uwagę, że za część strat Piastriego na Zandvoort odpowiadał sam zespół. McLaren ściągnął Australijczyka do alei serwisowej, aby odpowiedzieć na strategię George'a Russella, ale wolny pit stop sprawił, że kierowca Mercedesa znalazł się przed nim.
Norris znacznie lepiej radził sobie w warunkach ograniczonej przyczepności, które według Stelli szczególnie odpowiadają Brytyjczykowi. Szef McLarena pozostaje jednak zadowolony z postępów Piastriego.
Szef zespołu McLarena, Andrea Stella, uważa, że przyczyną słabszych występów Oscara Piastriego w tym sezonie są trudności z jazdą w warunkach niskiej przyczepności.
Oscar Piastri ukończył Grand Prix Holandii na szóstym miejscu, tracąc 32 sekundy do zwycięskiego Norrisa. Szczególnie duże problemy miał podczas jazdy na twardych oponach.
Stella przyznał, że podobne trudności u Australijczyka były widoczne już w poprzednim sezonie.
Już w zeszłym roku widzieliśmy, że z technicznego punktu widzenia, kiedy samochód ma tak niski poziom przyczepności, jak chociażby w Meksyku czy Austin, Oscar musi dostosować sposób jazdy, podejście i swoje oczekiwania. Wymaga to od niego pewnego wysiłku mentalnego, przez co traci kilka dziesiątych sekundy.
Szef McLarena podkreślił jednak, że nie należy wiązać tych problemów z kondycją psychiczną Piastriego.
Nie sądzę, żeby miało to cokolwiek wspólnego z psychologią. To kwestia czysto techniczna- zaznaczył Włoch.
Stella zwrócił również uwagę, że za część strat Piastriego na Zandvoort odpowiadał sam zespół. McLaren ściągnął Australijczyka do alei serwisowej, aby odpowiedzieć na strategię George'a Russella, ale wolny pit stop sprawił, że kierowca Mercedesa znalazł się przed nim.
Kiedy zjechaliśmy, żeby odpowiedzieć na ruch Russella, straciliśmy na jego rzecz pozycję z powodu wolnego pit stopu. To odpowiedzialność zespołu, a nie Oscara.
Norris znacznie lepiej radził sobie w warunkach ograniczonej przyczepności, które według Stelli szczególnie odpowiadają Brytyjczykowi. Szef McLarena pozostaje jednak zadowolony z postępów Piastriego.
Cieszą mnie postępy, które widziałem w jego wykonaniu podczas tego weekendu. Jestem pewien, że w dalszej części sezonu zobaczymy ich jeszcze więcej- podsumował Stella.