Liuzzi potwierdzony przez HRT

Włoch uzupełnia tegoroczną stawkę 24 kierowców F1
09.03.1114:26
Michał Respond
3430wyświetlenia

Hispania Racing z przyjemnością informuje, że zakontraktowała Vitantonio Liuzziego w charakterze drugiego kierowcy na sezon 2011. Włoch będzie partnerował Narainowi Karthikeyanowi, z którym zespół zawarł porozumienie wcześniej.

Włoch rozpoczął karierę wyścigową w końcówce lat dziewięćdziesiątych, osiągając sukcesy w prestiżowej serii CIK World Karting Championships. Sezon 2001 Tonio zakończył zdobywając drugie miejsce w niemieckiej Formule Renault.

W sezonie 2004 przeszedł do F3000, gdzie zdobył mistrzostwo, wygrywając siedem z dziesięciu wyścigów. Tym samym zwrócił uwagę zespołu Red Bull Racing, który zwerbował go na rezerwowego kierowcę w sezonie 2005. Miał również wówczas okazję zakosztować roli kierowcy wyścigowego, zastępując Christiana Kliena w GP San Marino, GP Hiszpanii i GP Monako, w którym zdobył jeden punkt za zajęcie ósmego miejsca.

W sezonach 2006-2007 Włoch ścigał się dla zespołu Toro Rosso, a jego najlepszym osiągnięciem było zajęcie szóstego miejsca w GP Chin w 2007 roku. Następnie Tonio przeniósł się do Force India, którego kierowcą pozostawał w sezonach 2008-2010. Do jego sukcesów należy zaliczyć zdobycie szóstego miejsca w GP Korei w 2010 roku oraz zakończenie sezonu 2010 na piętnastej pozycji, z dwudziestoma jeden punktami na koncie.

Pierwszy kontakt Włocha z zespołem, któremu szefuje Colin Kolles miał miejsce w trakcie lutowych testów w Barcelonie; Tonio będzie również uczestniczył w testach marcowych i wystartuje w barwach HRT w GP Australii pod koniec marca.

Colin Kolles, szef Hispania Racing powiedział: Znam Tonia od wielu lat; startował dla mnie w niższych seriach wyścigowych. To profesjonalny kierowca, który wiele wniesie do zespołu. Jestem przekonany, że będzie w stanie rozwijać nasz bolid i wykazać się szybkością. W przeszłości pokazał już, że dzięki swojemu doświadczeniu potrafi przesunąć samochód z tyłu stawki do przodu. Bardzo się cieszę, że po raz kolejny będziemy mogli razem pracować.

Vitantonio Liuzzi, kierowca Hispania Racing powiedział: Jestem szczęśliwy, że udało nam się osiągnąć porozumienie z Hispania Racing. Nigdy nie straciłem nadziei, że pozostanę w stawce i wiem, że moje doświadczenie jest zaletą dla młodego i ambitnego zespołu, jakim jest HRT. To dla mnie nowe wyzwanie i jestem nim podekscytowany. Chciałbym podziękować José Ramonowi Carabante i Colinowi Kollesowi za danie mi możliwości startów w ich zespole.

W uzupełnieniu powyższej informacji należy dodać, że bolid F111 Hispania Racing zostanie zaprezentowany w piątek, 11 marca, o godzinie 13:00.

Źródło: hispaniaf1team.com

KOMENTARZE

13
Kojag
10.03.2011 09:43
Po tym jak w świat poszła opinia Kubicy na temat jego ewentualnych zastępców, wartość Liuzziego wzrosła i pewnie o jego zatrudnieniu nie decydowały jedynie fundusze (całkiem prawdopodobne jest, że nikt nikomu nie płaci). HRT w tamtym sezonie uciułało trochę kasy od kierowców (oni generalnie cały sezon tylko ciułaki kasę, nie rozwijając bolidu), więc ich forma jest sporą niewiadomą, póki co nie można ich oceinać, bo F111 to całkiem nowa konstrukcja, a o wadach F110 doskonale zdawali sobie sprawę i pewnych błędów już nie popełnią. Nie sądzę, aby MVR była jakoś lepszym zespołem od HRT...
Kamikadze2000
09.03.2011 05:08
No i fajnie! ;)
Nkh
09.03.2011 02:49
No to za 6 lat możemy się spodziewać zbudowania przez HRT F117... O ile wytrwają tyle w F1 oczywiście... Ciekawe, czy będzie dorównywał osiągami odrzutowcowi ;) A może producent odrzutowców też wytoczy proces o nazwę F117 :D
Aquos
09.03.2011 02:47
"potrafi przesunąć samochód z tyłu stawki do przodu" - oby nie okazało się, że często będzie to oznaczało pchanie
Nirnroot
09.03.2011 02:12
Mam nadzieję, że tegoroczny bolid stworzyli na bazie GP2, to jest znacznie lepsza platforma niż to czego użyli przy F110...
quickmick
09.03.2011 02:03
Spokojnie chłopaki - w zeszłym sezonie też tak gadaliśmy, a byli lepsi niż Virgin... Moim zdaniem to dobry ruch - Kolles wie, co robi, potrzebny jest facet, który pojedzie na 110 %, żeby nie odpaść z powodu... reguły 107 %. Nie sądzę, żeby Narain był w stanie pojechać tak szybko.
jpslotus72
09.03.2011 01:57
"pozostanę w stawce" - przynajmniej do kwalifikacji... A jeśli uda się je przebrnąć, to w czasie wyścigu "stawka" może być niechwytna. "Jestem szczęśliwy" - jak to czasem niewiele do szczęścia potrzeba. Oby sympatyczny Włoch mógł to powtórzyć na koniec sezonu (może z powodu rozwiązania kontraktu z HRT?).
corey_taylor
09.03.2011 01:57
fajnie ;) zobaczymy czy będzie w stanie coś zdziałać tą wspaniałą maszyną :)
MaxKapsel
09.03.2011 01:52
Nie dało się w "Piątek 13-ego", to przynajmniej o 13-ej - horror i tak się zapowiada niezły, albo raczej horroro-komedia, jak w oryginale... A Tonio Liuzziemu składam moje największe, najszczersze i najgłębsze... kondolencje.;) PS. A jeszcze jedno na marginesie - ostatnio było głośno o pretensjach Amerykanów do nazwy F150. Teraz czekam, aż w sprawie dotyczącej F111 pozew przeciwko HRT wniosą chłopaki z General Dynamics - w końcu ten bolid może być tak "kosmiczny", że ktoś mógłby go pomylić z Aardvarkiem...:)
Lolkoski
09.03.2011 01:46
Kolejny - po zatrudnieniu nowego szefa marketingu - dobry ruch HRT
dmaot malach
09.03.2011 01:42
Życzę Toniowi bezawaryjnego dnia testowego.
THC-303
09.03.2011 01:35
Liuzzi wybitny nie jest, ale jak na HRT to bardzo dobry kierowca. Może nawet przez kwalifikacje będzie przechodził :P
akkim
09.03.2011 01:34
Panie Kolles, Ty znasz Tonia od lat, od zarania, lecz Wy wciąż ta niższa seria w tych sprawach ścigania, a i bolid zobaczymy o 13.00-tej w piątek, pewnie wypchną go z garażu - choć to też początek.