Stella: Ferrari zdaje się mieć teraz najlepszy bolid

Szef McLarena podkreśla jednak, że najbardziej kompletnym pakietem dysponuje Mercedes.
15.06.2620:44
Mateusz Szymkiewicz
10wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem Andrei Stelli z McLarena, sygnały z Barcelony wskazują na to, że Ferrari posiada teraz najlepszy bolid w całej stawce.

Scuderia podczas weekendu na Circuit de Catalunya wprowadziła ogromne zmiany, głównie w obszarze podłogi. Debiut nowych elementów zbiegł się z pierwszym zwycięstwem włoskiego zespołu od ponad półtora roku, które było autorstwa Lewisa Hamiltona.

Brytyjczyk realizując agresywną strategię trzech pit stopów, a także wykorzystując wirtualną neutralizację, znalazł się na prowadzeniu wyścigu po starcie z drugiego pola. Z kolei na mecie jego przewaga nad drugim George'em Russellem wyniosła aż 19 sekund.

Zdaniem szefa McLarena - Andrei Stelli, Ferrari może w tym momencie posiadać najlepszy bolid, którego najsłabszą stroną pozostaje jednostka napędowa. Włoch wypowiadając się na ten temat zwrócił uwagę na prędkości osiągane przez SF-26 w konkretnych partiach toru w Katalonii.

Wydaje mi się, że ten wyścig wysłał bardzo jasne sygnały - powiedział Stella. Sygnały są takie, że Ferrari w tym momencie zdaje się mieć najlepszy bolid. Mogliśmy to dostrzec zwłaszcza w środkowym sektorze, w zakrętach o średniej szybkości, gdzie Ferrari było najlepsze. To tam był największy kontrast w odniesieniu do prostych, gdzie nie osiągali już najwyższych prędkości.

W Austrii czeka na nas zupełnie inny tor. Tutaj [w Barcelonie] kluczowa jest stabilność na dohamowaniach oraz przy wejściu w zakrętach. Tam będzie mnóstwo prostych oraz wolne zakręty. To zupełne przeciwieństwo, ale wciąż spodziewam się przewagi Ferrari w wirażach. Na pojedynczym kółku najszybszy prawdopodobnie pozostanie Mercedes, biorąc pod uwagę ich podwozie i jednostkę.

Jako McLaren kontynuujemy rozwój bolidu i mamy w planach kolejne poprawki, ale w tym samym czasie nie mamy wątpliwości, że postępy notują nasi rywale. Na pewno przede wszystkim interesuje nas nasza trajektoria, chcemy notować progres z wyścigu na wyścig. Nasza koncentracja jest maksymalna, chcemy mieć możliwie najlepszy samochód - zakończył szef McLarena.