Colapinto z karą doliczenia dziesięciu sekund
Kierowca Alpine został ukarany za zbyt szybką jazdę przy żółtej fladze i stracił P8.
14.06.2620:06
143wyświetlenia
Embed from Getty Images
Sędziowie potwierdzili nałożenie kary czasowej dla Franco Colapinto za jazdę ze zbyt dużą prędkością przy wywieszonych żółtych flagach.
Argentyńczyk był na finiszu zmagań w Barcelonie jednym z głównych beneficjentów odpadnięcia Kimiego Antonellego oraz Charlesa Leclerca. Kierowca Alpine przesunął się na ósme miejsce, które dawało mu kolejne cztery punkty do klasyfikacji generalnej.
Po wyścigu Colapinto został jednak wezwany do pokoju sędziowskiego w związku z podejrzeniem o zbyt szybką jazdę pod żółtymi flagami. Ostatecznie podjęto decyzję o nałożeniu na 23-latka kary doliczenia dziesięciu sekund do końcowego rezultatu.
W komunikacie sędziów czytamy:
W efekcie Colapinto spada w klasyfikacji wyścigu z miejsca ósmego na dziesiąte. Korzystają na tym Liam Lawson i Arvid Lindblad, którzy przesuwają się odpowiednio na miejsca ósme i dziewiąte.
Karę doliczenia pięciu sekund za nieprzestrzeganie limitów toru otrzymał także Andrea Kimi Antonelli. Nie wpływa to jednak w żaden sposób na sytuację Włocha, który - pomimo nieukończenia wyścigu - został sklasyfikowany na szesnastej pozycji.
Sędziowie potwierdzili nałożenie kary czasowej dla Franco Colapinto za jazdę ze zbyt dużą prędkością przy wywieszonych żółtych flagach.
Argentyńczyk był na finiszu zmagań w Barcelonie jednym z głównych beneficjentów odpadnięcia Kimiego Antonellego oraz Charlesa Leclerca. Kierowca Alpine przesunął się na ósme miejsce, które dawało mu kolejne cztery punkty do klasyfikacji generalnej.
Po wyścigu Colapinto został jednak wezwany do pokoju sędziowskiego w związku z podejrzeniem o zbyt szybką jazdę pod żółtymi flagami. Ostatecznie podjęto decyzję o nałożeniu na 23-latka kary doliczenia dziesięciu sekund do końcowego rezultatu.
W komunikacie sędziów czytamy:
Sędziowie uznali, że kierowca samochodu nr 43 nieznacznie zmniejszył prędkość przed wjazdem w strefę pojedynczej żółtej flagi, ale nie zmniejszył jej zauważalnie we właściwym sektorze żółtej flagi.
Sędziowie przyznają, że kierowca zareagował na żółtą flagę, ale uważają, że reakcja ta nie była wystarczająca, by być w zgodzie z obowiązującymi przepisami. W związku z tym nałożono karę z dolnej granicy obowiązującej skali kar.
W efekcie Colapinto spada w klasyfikacji wyścigu z miejsca ósmego na dziesiąte. Korzystają na tym Liam Lawson i Arvid Lindblad, którzy przesuwają się odpowiednio na miejsca ósme i dziewiąte.
Karę doliczenia pięciu sekund za nieprzestrzeganie limitów toru otrzymał także Andrea Kimi Antonelli. Nie wpływa to jednak w żaden sposób na sytuację Włocha, który - pomimo nieukończenia wyścigu - został sklasyfikowany na szesnastej pozycji.
Maciej Wróbel