Marko: Osiągi Gasly'ego są nie do zaakceptowania

Uważa się, że Francuz ma trzy najbliższe wyścigi na udowodnienie swojej wartości.
30.06.1908:55
Mateusz Szymkiewicz
1903wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko przyznał po kwalifikacjach do Grand Prix Austrii, że osiągi prezentowane przez Pierre'a Gasly'ego są nie do zaakceptowania.

Francuz wyraźnie odstaje w tym roku od Maksa Verstappena, natomiast w ostatnich trzech rundach jego strata do partnera wydaje się być szczególnie duża. Do zmagań na Red Bull Ringu kierowca z Holandii ustawi się na drugim polu, podczas gdy Gasly ruszy dziewiąty.

Od dłuższego czasu spekuluje się, iż 23-latek może wkrótce stracić posadę w Red Bullu na rzecz Daniiła Kwiata, który prezentuje mocną formę w Toro Rosso. Dotychczas szefostwo austriackiego zespołu starało się bronić Gasly'ego, lecz Helmut Marko dał teraz do zrozumienia, iż kończy mu się cierpliwość.

Nie jest łatwo być partnerem Maksa Verstappena, ponieważ jest wyjątkowo utalentowanym kierowcą - powiedział 76-latek. Mimo to wyniki oraz prędkość Gasly'ego są po prostu nie do zaakceptowania. W poprzednich dwóch Grand Prix w Kanadzie oraz Francji był gorszy niż się spodziewaliśmy. Różnica między Pierre'em i Maksem jest zbyt wielka.

Uważa się, że Red Bull postanowił dać ostatnią szansę Gasly'emu w trzech najbliższych wyścigach, by mógł udowodnić swoją wartość oraz osiągi. Naszym zadaniem jest pomóc mu znaleźć pewność siebie w bolidzie. W tym samym czasie nie możemy jednak odbiegać od atutów naszego modelu. Przyjrzymy się detalom jego podwozia, być może jest z nim coś nie tak. Korzystał z ustawień Verstappena i zmienił swój styl jazdy, ale powinien też więcej myśleć o jeździe niż mówieniu Newey'owi jak budować bolid - zakończył Marko.