Kierowcy Ferrari zostali wezwani na spotkanie z sędziami

Szef Scuderii nie chce jeszcze oceniać incydentu.
17.11.1921:25
Nataniel Piórkowski
2180wyświetlenia
Embed from Getty Images

Kierowcy Ferrari zostali wezwani przez sędziów do złożenia wyjaśnień w sprawie kolizji z Grand Prix Brazylii.

Po pierwszej neutralizacji Sebastian Vettel i Charles Leclerc walczyli o czwarte miejsce. Zawodnicy Scuderii zderzyli się ze sobą na dojeździe do czwartego zakrętu.

Leclerc przesunął się przed Vettela w pierwszym zakręcie, ale jego zespołowy kolega popisał się lepszym wyjściem z trzeciego zakrętu prowadzącego na długą prosta. Wyprzedził Monakijczyka, jednak pomiędzy zawodnikami doszło do kontaktu, w wyniku którego oba bolidy zostały poważnie uszkodzone i nie dojechały do mety.

W rozmowie z telewizją Sky szef Ferrari- Mattia Binotto przyznał, że obaj jego kierowcy mają co najmniej częściowy wkład w kolizję.

Wydaje mi się, że muszą przeprosić zespół. Koniec końców mieli wolną rękę w prowadzeniu walki na torze. To jedna rzecz. Wiedzą, że głupie błędy są czymś, czego powinno się unikać. Nie chcemy tego jako zespół.

Powiedziałbym, że dzisiaj doszło do bardzo drobnego kontaktu, ale będzie czas, aby wszystko dokładnie przeanalizować. Będzie czas, aby obejrzeć nagrania z kamer. Nie chcę tego robić na gorąco.

Rozmawiałem już z kierowcami. Nie chcę teraz tego oceniać, kierowcy także nie powinni tego oceniać. Będzie czas, aby wspólnie się nad tym pochylić.