Perez: Brak pewności siebie skomplikował kwalifikacje

Meksykanin sądzi, że na ostatni przejazd w Q3 lepsza byłaby pośrednia mieszanka.
02.05.2111:32
Nataniel Piórkowski
479wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sergio Perez uważa, że brak pewności siebie doprowadził jego do nieudanego występu w kwalifikacjach na torze Algarve.

Perez zakończył sobotnią sesję na czwartej pozycji z wynikiem gorszym o 0,144s od kolegi z Red Bulla - Maxa Verstappena. Meksykanin przez całą czasówkę zgłaszał przez radio duże problemy z balansem a w Q1 obrócił nawet bolid w czwartym zakręcie.

Nie jestem usatysfakcjonowany postępami od początku weekendu. Moje szybkie kółko było praktycznie na takim samym poziomie czasowym jak to z pierwszego treningu, więc wiele muszę jeszcze zrozumieć. Nie czuję się komfortowo za kierownicą.

To bardzo trudny tor. Jeśli nie czujesz się na nim komfortowo, tracisz mnóstwo czasu. W dodatku panują tu dość ciężkie warunki, więc tak, musimy wszystko przeanalizować i ustalić, co będziemy mogli zrobić lepiej kolejnym razem.

Moje teoretyczne idealne okrążenie byłoby naprawdę dobre, ale po prostu nie poradziłem sobie zbyt dobrze w ostatnim sektorze, mając w bolidzie miękkie ogumienie. Wypadł on bardzo kiepsko. Z perspektywy czasu myślę, że prawdopodobnie lepszą opcją byłaby pośrednia mieszanka.

Meksykanin dodał, że pod względem komfortu w bolidzie czuje się podobnie, jak podczas pierwszego wyścigowego weekendu w teamie Red Bulla.

Jest podobnie jak w Bahrajnie, ale to było moje pierwsze Grand Prix [z zespołem]. Później była Imola, zupełnie inny tor. Poszło nam lepiej, byłem w stanie postawić kilka kroków naprzód. Wygląda na to, że brakuje mi tu fundamentów w kwestii przygotowania i maksymalnego wykorzystania opon.

W teorii było mnie stać na świetne okrążenie, ale ostatecznie, gdy stawka była największa, nie byłem w stanie złożyć optymalnego kółka. Próbowaliśmy wszystkiego, różnych konfiguracji przejazdów, ale to nic nie dawało. Wydaje mi się jednak, że większość kierowców była w takiej samej sytuacji, nawet Mercedesy.

Za nami ciężkie kwalifikacje i ogólnie ciężki weekend. Moje najszybsze okrążenie było takie samo jak w pierwszym treningu. To naprawdę wyjątkowy tor.