Giovinazzi: Przebicie opony przekreśliło szansę na punkty

Włoch zaznacza, że wyprzedzanie na Zandvoort było praktycznie niemożliwe.
05.09.2118:30
Nataniel Piórkowski
1018wyświetlenia


Antonio Giovinazzi uważa, że przebicie opony pozbawiło go szans na wywalczenie punktów w wyścigu na Zandvoort.

Kierowca Alfy Romeo rozpoczął niedzielne zawody z siódmego pola - najwyższej pozycji w tym sezonie. Przed pierwszym pit stopem Włoch plasował się na dziesiątym miejscu, ale sześć okrążeń po wymianie opon został zmuszony do nieplanowanej wizyty na stanowisku serwisowym w związku z przebiciem prawej tylnej opony.

Mieliśmy przebitą prawą tylną oponę, nie wiemy jak do tego doszło. Myślę, że wtedy nasz wyścig się skończył, bo musieliśmy wykonać o jeden postój więcej niż inni. Później było już po prostu trudno.

Giovinazzi wierzy, że gdyby nie incydent z oponą, mógłby powalczyć o co najmniej jeden punkt. W tamtym momencie jechaliśmy w punktach. Ciężko powiedzieć, ale wtedy mieliśmy miejsce w czołowej dziesiątce.

Na pierwszym okrążeniu Włoch był zamieszany w ostrą walkę z Fernando Alonso. W całym wyścigu nie było jednak zbyt wielu manewrów wyprzedzania. Ciężko było trzymać się za bolidem z przodu. Siódmy, ósmy, dziewiąty zakręt, przy tak wysokich prędkościach, były po prostu straszne. Nie było szans na atak.