Horner: Zainteresowanie VW dowodzi, że F1 wygrywa z FE

Szef Red Bulla kolejny raz podkreślił też, że liczy na dobre brzmienie nowych jednostek.
21.09.2117:49
Maciej Wróbel
1385wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zdaniem Christiana Hornera, zainteresowanie Volkswagena dołączeniem do Formuły 1 sprawia, iż królowa sportów motorowych zaczyna odpierać zagrożenie ze strony Formuły E.

Z końcem sezonu 2021 z Formuły 1 odejdzie Honda, która dostarcza jednostki napędowe zespołom Red Bull Racing i AlphaTauri. Po przejęciu projektu silnika japońskiego producenta Red Bull będzie je produkował sam, jednak już teraz spekuluje się, jakoby austriacki koncern nawiązał w kolejnych latach współpracę z Volkswagenem.

Niezależnie od tego, jaki będziemy mieć silnik w latach 2025-2026, musi on dostarczać rozrywkę i brzmieć dobrze, ponieważ Formuła 1 to show - powiedział Brytyjczyk w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.

Horner cieszy się również z faktu, że producenci tacy jak Porsche czy Audi myślą nad zaangażowaniem się w F1 w momencie, kiedy BMW, Audi i Mercedes ogłosiły odejście z Formuły E.

Elektryczne wyścigi się nie przebiły - stwierdził szef Red Bulla. Formuła 1 musi mieć natomiast jasny cel. Dobrze, że inne duże firmy są zainteresowane wejściem do F1. Oznacza to, że ta seria wciąż jest atrakcyjna. W F1 widzimy jak dotąd odwrotne zjawisko, kiedy to wielu odchodzi.