Martin Whitmarsh dołączył do zespołu Aston Martin

Były szef McLarena został dyrektorem wykonawczym Aston Martin Performance Technologies.
21.09.2117:48
Maciej Wróbel
1200wyświetlenia
Embed from Getty Images

Martin Whitmarsh powróci do Formuły 1 z zespołem Aston Martin. Brytyjczyk został mianowany dyrektorem wykonawczym nowo utworzonego Aston Martin Performance Technologies.

63-latek najbardziej znany jest z pracy dla McLarena, w którym spędził lata 1989-2014. W 1997 roku Whitmarsh został dyrektorem zarządzającym stajni z Woking, a w 2004 roku awansował na stanowisko dryektora operacyjnego. Wreszcie, tuż przed startem sezonu 2009, Whitmarsh zastąpił Rona Dennisa na stanowisku szefa zespołu Formuły 1 i pełnił tę funkcję do roku 2014.

Po odejściu z Formuły 1 Brytyjczyk był zaangażowany w liczne projekty - był prezesem startupu BAR Technologies, a także Offshore Wind Growth Partnership. Były szef McLarena był także zaangażowany w prace komisji Lewisa Hamiltona.

W Astonie Martinie Whitmarsh ma kierować pracami nowo powstałego działu Aston Martin Performance Technologies. Jego celem ma być dywersyfikacja technologii zespołu F1 i producenta supersamochodów na inne, kluczowe gałęzie przemysłu.

Prezes Astona Martina, Lawrence Stroll, nie ukrywa, że zwerbowanie Martina Whitmarsha jest kolejnym krokiem mającym na celu uczynienie ze stajni z Silverstone mistrzowskim zespołem. Martin będzie cieszył się rolą lidera, jak również będzie mi asystował i wspierał w wyznaczaniu nowego strategicznego kierunku dla Aston Martin Performance Technologies i jej spółek zależnych, a jego kluczowym celem będzie przeprowadzenie transformacji Astona Martina w organizację wygrywającą mistrzostwa Formuły 1 w ciągu najbliższych czterech-pięciu lat i przekształcenie go w biznes o wartości miliarda funtów w podobnym okresie - powiedział Stroll.

Za Martinem długa i pełna sukcesów kariera obejmująca sektory sportów motorowych, motoryzacyjny, kosmiczny, morski oraz odnawialnych źródeł energii. Jest też sprawdzonym zwycięzcą w Formule 1, zatem jest idealną osobą do współpracy ze mną i naszym kierownictwem, aby prowadzić i inspirować naszych pracowników do przyszłych sukcesów zarówno na torze, jak i poza nim.

Martin Whitmarsh przyznał z kolei, że do zaakceptowania oferty Astona Martina skłoniła go wizja Lawrence'a Strolla. Brytyjczyk uważa też, że zdobycie mistrzostwa świata przez Astona w długim terminie jest jak najbardziej możliwe.

Znam i podziwiam Lawrence'a od wielu lat i zawsze byłem pod wielkim wrażeniem jego niezwykłej przenikliwości biznesowej i widocznej na pierwszy rzut oka niewyczerpanej ambicji - mówi Whitmarsh. Zawsze również szanowałem «Zespół z Silverstone» - jeśli tak to mogę ująć - który uderzał powyżej swojej wagi w swoich poprzednich wcieleniach, a teraz ma wagę, by uderzać mocniej niż kiedykolwiek.

Lawrence chce, by Aston Martin zdobywał mistrzostwa świata Formuły 1. Jasno i wyraźnie, a ja nie dołączyłbym do niego w tym przedsięwzięciu, gdybym nie był całkowicie przekonany, iż jest to osiągalny cel. Wiem, czego potrzeba, aby wygrywać w F1 i, zainspirowany przywództwem Lawrence'a i wspierany przez umiejętności, pasję i determinację pracowników, zamierzam zrobić wszystko co w mojej mocy, aby upewnić się, że to nasz zespół będzie tym zwycięskim.