Vettel: Chciałbym, by to Schumacher zastąpił mnie w Astonie

Niemiec przyznał, że rozmawiał o tym z właścicielem zespołu - Lawrence'em Strollem.
29.07.2215:53
Mateusz Szymkiewicz
852wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel przyznał, że chciałby zobaczyć Micka Schumachera w roli swojego następcy w Astonie Martinie.

Przed startem weekendu w Budapeszcie czterokrotny mistrz świata ogłosił, że sezon 2022 będzie jego ostatnim w Formule 1. Od momentu jego decyzji ruszyła karuzela transferowa i wśród kandydatów do wakatu po Vettelu wymienia się nazwiska Fernando Alonso, Daniela Ricciardo, Alexandra Albona czy Nico Hulkenberga.

Mimo to największe szanse zdaje się mieć aktualny junior Ferrari oraz kierowca Haasa - Mick Schumacher. Jak przyznał Vettel, podczas rozmowy z Lawrence'em Strollem polecił zatrudnienie 23-latka.

Rozmawiałem z Lawrence'em w środę i przekazałem mu, że nie zamierzam kontynuować startów - powiedział Sebastian Vettel. Mieliśmy bardzo krótką rozmowę na temat tego, kto mógłby mnie zastąpić. Mam swoją opinię. Bardzo wysoko cenię Micka. Nie jestem w tym temacie obiektywny, ponieważ jestem bardzo blisko niego. Mimo to moim zdaniem jest świetnym kierowcą.

Bardzo dobrze się uczy, właściwie nigdy nie przestaje. Tym samym robi stałe postępy. Ma odpowiednie kwalifikacje i wciąż jest młodym kierowcą, więc brakuje mu doświadczenia. Nie wiem kto ostatecznie mnie zastąpi, ta decyzja nie będzie należała do mnie. Zostałem poproszony o swoją opinię i nie uniknąłem odpowiedzi. Tak czy inaczej to zespół będzie podejmował decyzję.