Alonso: Moja przyszłość z Alpine może się wyjaśnić w 10 minut

Hiszpan podkreśla, że bardzo chciałby kontynuować współpracę z obecnym zespołem.
29.07.2216:47
Maciej Wróbel
969wyświetlenia
Embed from Getty Images

Fernando Alonso przyznał, że decyzja w sprawie jego przyszłości w zespole Alpine może zapaść po dziesięciominutowej rozmowie.

Kontrakt dwukrotnego mistrza świata z ekipą z Enstone wygasa wraz z końcem sezonu 2022. Sam kierowca wielokrotnie deklarował chęć dalszych startów, lecz z drugiej strony Alpine ma rozważać danie szansy swojemu wysoko notowanemu juniorowi - Oscarowi Piastriemu.

Alonso jest świadomy tego, że istnieje szansa zastąpienia go debiutantem, jednak - jak sam przyznał podczas weekendu wyścigowego na Hungaroringu - koncentruje się na współpracy z obecnym zespołem i podkreśla, że negocjacje powinny mieć gładki przebieg.

Wkrótce jadę na wakacje, podobnie jak szefowie. Będziemy więc musieli odbyć kilka wideokonferencji czy coś w tym stylu - powiedział 41-latek. Jeśli jednak dwie strony w czymś się zgadzają, zwykle zajmuje to dziesięć minut.

Gdy się ze sobą nie zgadzają lub walczą o porozumienie w jakiejś sprawie, to być może jedna ze stron nie jest zadowolona. Jeśli więc chodzi o to, co ja mam do powiedzenia, nie zajmie mi to więcej niż dziesięć minut.

Kierowca z Oviedo stawia również sprawę jasno mówiąc, że mając na uwadze postępy dokonane przez Alpine, nie zamierza przenosić się już do innego zespołu. Chciałbym tu zostać, ale mamy tu dwie strony i nie zamierzam nikomu przystawiać pistoletu do głowy.

Rozpoczniemy więc negocjacje. Jak już mówiłem - jeśli się będziemy zgadzać, to będzie to dziesięciominutowa konwersacja, a jeśli będzie zbyt dużo walki, to zajmie to dłużej.

Hiszpan nie wykazuje również większego zainteresowania zwalnianą po sezonie 2022 przez Sebastiana Vettela posadą w Astonie Martinie. Każdy zespół jest opcją, dopóki nie ma on zakontraktowanych dwóch kierowców.

Moim priorytetem jest pozostanie z Alpine, ponieważ pracowaliśmy i rozwijaliśmy ten projekt razem już od dwóch lat, a stajemy się coraz bardziej konkurencyjni. Najprawdopodobniej zatem moim życzeniem jest pozostanie tutaj, choć nadal nie usiedliśmy i nie poszliśmy naprzód w tej kwestii. Wszystko jest w toku - zakończył Alonso.