Alunni Bravi: Plany Audi nie szkodzą naszym relacjom z Ferrari

49-latek potwierdził, że Ferrari pozostanie dostawcą jednostek na kolejne dwa lata.
11.12.2318:23
Maciej Wróbel
501wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Saubera - Alessandro Alunni Bravi - zapewnia, że rozbudowa programu Audi nie ma wpływu na relacje stajni z Hinwil z Ferrari.

W ubiegłym roku Audi potwierdziło swoje wejście do Formuły 1 w sezonie 2026, a kilka miesięcy później ujawniło, że swój fabryczny zespół utworzy na bazie Saubera, który startował przez pięć ostatnich sezonów pod nazwą Alfa Romeo.

Wraz z planowanym wejściem Audi jasne stało się jednak, że ważna do końca tego roku umowa z Alfą Romeo nie zostanie przedłużona. Przez dwa najbliższe sezony zespół z Hinwil będzie występował pod inną nazwą. Spodziewano się, że nastąpi powrót do nazwy Sauber, jednakże ostatnie doniesienia mówią, że zespół przyjmie nazwę jednego z nowych sponsorów.

W międzyczasie pojawiły się również spekulacje, jakoby Audi miało poważnie zastanawiać się nad zaprzestaniem prac nad wejściem do F1. Nowy dyrektor generalny Audi, Gernot Dollner, ma jednak zdaniem niemieckich mediów w pełni popierać projekt wejścia do Formuły 1.

Szef zespołu wyścigowego Saubera, Alessandro Alunni Bravi, także po raz kolejny przekonuje, że przygotowania Audi postępują zgodnie z harmonogramem. Liczymy obecnie 550 ludzi, co stanowi połowę czołowego zespołu - powiedział 49-latek w rozmowie z Autosprintem.

Naszym współnym celem z Audi jest zwiększenie zatrudnienia do co najmniej 700 osób. Nie liczymy tu jednak inżynierów Audi pracujących nad silnikiem.

Alunni Bravi potwierdził też, że Audi już teraz posiada mniejszościowy pakiet udziałów w zespole.

W ciągu kilku najbliższych lat będą sukcesywnie kupować kolejne części firmy, by osiągnąć absolutną większość na początku 2026 roku. Wówczas to zespół zmieni właściciela, nazwę i będzie funkcjonował jako Audi.

Włoch zapewnia również, że plany Audi nie będą miały negatywnego wpływu na relacje zespołu z obecnym dostawcą jednostek napędowych - Ferrari. Absolutnie nie. To są dwa zupełnie różne kontrakty. Sauber będzie nadal ścigał się z Ferrari przez najbliższe dwa lata. Nasze relacje z Ferrari pozostają dla nas bardzo ważne.

By związać się z Ferrari, zrezygnowaliśmy z naszych poprzednich partnerów. W 2017 roku mieliśmy dwie umowy - jedną z Hondą na dostawy jednostek, a drugą z McLarenem na dostawy skrzyń biegów.

Jak tylko pojawiła się jednak szansa na porozumienie z Sergio Marchionne i Ferrari, zdecydowaliśmy się anulować te umowy, ponieważ Marchionne chciał przywrócić Alfę Romeo do Formuły 1.

Audi zdecydowało się z kolei wejść do F1 i mieć własny zespół. W styczniu 2023 roku zakupili część Saubera od obecnego właściciela. Ferrari zawsze było informowane na bieżąco o naszych planach. Nasze relacje z Maranello pozostaną niezachwiane przez najbliższe dwa lata.